From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: dobry sprawdzony krem
"Panslavista" <panslavista wp.pl> wrote in message
news:f76fcu$g5t$1 nemesis.news.tpi.pl...
>
> "Ikselka" <ikselka wp.pl> wrote in message
> news:f76bu8$mie$1 atlantis.news.tpi.pl...
>
> Może to śmieszne, co napiszę - nie było kiedyś szamponu Head & Shoulders,
> ale stały dwie Intymy Marudy - antybakteryjna i antygrzybowa - w takiej
> kolejności je użyłem. Okazały się fantastyczne - zniknęły mi łuszczące się
> miejsca, a łysiny zaczęły porastać włosem. Teraz używam wszystkich trzech
> płynów pod rząd...
Lubię robić piwo domowe - mam kupiony sprzęt (dużo) W Browamatorze:
http://www.browamator.pl/
Otóż po fermentacji zostaje mi na dnie sporo drożdży z resztkami piwa i
tak jak kiedyś były szampony chmielowy i piwny, oraz polecano płukanie
włosów i skóry głowy po myciu piwem, tak ja kazałem Marudzie użyć tych
drożdży - żywych i piwa - skutek był piorunujący - włosy jej przestały się
łamać i sypać.
Piwo jest fantastyczne - bo żywe, niepasteryzowane - do picia - cała
rodzina pije, gdy jest gotowe, a tu dodatkowa korzyść...
Oczywiście, nie zawsze jest możliwość użyć takich specjałów - wtedy
można stosować napary ze świeżych lub suszonych ziół: pokrzywy, skrzypu,
tataraku (kłącza, tu dodatkowo można je żuć - dobre, dla palaczy tytoniu -
może pomóc przy rzucaniu palenia), szyszek chmielowych...
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
Kama wrote:
> Jakos nie chce mi si=EA wierzy=E6, =BFe wszyscy geje maj=B1 zimne palce=
=2E.. Nie
> dotyka=B3am co prawda zadnego (a przynajmniej nic o tym nie wiem), ale =
pachnie
> mi to stereotypem. Dziwnym, bo dziwnym, ale stereotypem.
S=B3usznie. Nie maj=B1 zimnych r=B1k, za to miewaj=B1 je ludzie p=B3ci ob=
ojga
niew=B1tpliwie nie geje :>
> Inna rzecz, =BFe geje s=B1 =B6wietnymi fryzjerami. Podobno.
>=20
Krawcami te=BF. W og=F3le cz=EAsto maj=B1 ci=B1goty artystyczne (chocia=BF=
i to nie=20
jest regu=B3=B1 :)) Potrafi=B1 te=BF by=E6 doskana=B3ymi, bezinteresownym=
i kolegami.
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
W piękny wiosenny poranek dnia Thu, 12 Jul 2007 15:10:47 +0200, istota
zwiewna znana jako Krystyna Chiger napisała:
> Felinity wrote:
> (...)
> > I ciął/cięła wg moich uwag, a nie swojego widzimisię.
>
> Dokładnie na odwrót :) Ma widzieć lepiej niż ja i odradzić, jeżeli
> wymyślę coś, co nie pasuje do mnie a przede wszystkim do gatunku moich
> włosów. Ma być na bieżąco z różnymi nowymii wymysłami i wiedzieć, co z
> tego może się nadawać dla mnie.
A widzisz, bo ja lubię cięcia proste i klasyczne, bez nowoczesności na
glowie, bo po prostu nie widze siebie w takich fryzurach, poza tym moje
włosy mają swoje teorie na temat układania i moje zdanie mają głęboko w
cebulkach (tu wicherek, tam płasko, grzywka neimożliwa do wykonania bez
tony lakieru, niemożliwe, żebym zakręciła włosy na dłużej niż 1h itp.)
A jak mi się fryzjer kreatywny trafi, co nie rozumie, co się do niego
mówi, to strach się bać. Kiedyś ("za mlodu", hehe) kombinowałam z
fryzurami i teraz mam spory zbiór zdjęć, które powinnam podpisać "NIGDY
WIĘCEJ TAKIEJ FRYZURY!" :-)
Fel klasyczna, odrobinę zarośnięta, ale co tam, wakacje mam - a do fryca
po powrocie się wybieram - ale znów bez szaleństw będzie :-)
--
http://felinity.jogger.pl/
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
Felinity wrote:
> A widzisz, bo ja lubi=EA ci=EAcia proste i klasyczne, bez nowoczesno=B6=
ci na=20
> glowie, bo po prostu nie widze siebie w takich fryzurach,
I to w=B3a=B6nie ma widzie=E6 fryzjer, sposoby ci=EA=E6 jednak si=EA zmie=
niaj=B1
a fryzjer ma wiedzie=E6, do kogo pasuje klasyka, a do kogo dredy :)
> poza tym moje=20
> w=B3osy maj=B1 swoje teorie na temat uk=B3adania i moje zdanie maj=B1 g=
=B3=EAboko w=20
> cebulkach (tu wicherek, tam p=B3asko, grzywka neimo=BFliwa do wykonania=
bez=20
> tony lakieru, niemo=BFliwe, =BFebym zakr=EAci=B3a w=B3osy na d=B3u=BFej=
ni=BF 1h itp.)
I to te=BF ma wiedzie=E6 fryzjer. Ma zna=E6 si=EA na gatunkach w=B3os=F3w=
=2E Nie
znosz=EA lakieru i je=BFeli czasem musz=EA p=F3j=B6=E6 do obcego fryzjera=
zaczynam
od "lakieru ani kropelki". No i jeden pan fryzjer powiedzia=B3, =BFe
w wiekszo=B6ci wypadk=F3w lakier s=B3u=BFy do zatuszowania kiepskiego str=
zy=BFenia.
>=20
> A jak mi si=EA fryzjer kreatywny trafi, co nie rozumie, co si=EA do nie=
go=20
> m=F3wi, to strach si=EA ba=E6. Kiedy=B6 ("za mlodu", hehe) kombinowa=B3=
am z=20
> fryzurami i teraz mam spory zbi=F3r zdj=EA=E6, kt=F3re powinnam podpisa=
=E6 "NIGDY=20
> WI=CACEJ TAKIEJ FRYZURY!" :-)
Aa, bo on by=B3 "kreatywny", nie kreatywny. Przy ka=BFdej zmianie fryzjer=
ma mi opowiedzie=E6 o co w tym chodzi i pokaza=E6 odpowiedni obrazek, bo
mo=BFe si=EA okaza=E6, =BFe chocia=BF to wszystko niby do mnie pasuje, to=
zwyczajnie mi si=EA nie podoba.
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: "Robi" <roce poczta.onet.pl>
Subject: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
Kurcze dziewczęta , rozpisałyście się niewąsko , ale ja nadal nie wiem czy
Pan czy Pani jednak .Dowiedziałam się że Pan to napewno homo.....teges i
ma zimne rączki , i poza tym nic więcej ... możecie troszkę konkretniej
??/Wiem już że klimat salonu jest bardzo istotny , i że mają wiele nie
klepać jęzorami (zresztą sama tego nie lubię), i że od poczatku do końca
jedna osoba zajmuje się kilentką no i najważniejsze ma mieć ten dryg a nie
kwadratowe rączki :))
dzięki
pozdr.
From: Lia <iska pl-test.org>
Subject: Re: i =?iso-8859-2?Q?doszli=B6my?= prawie do sedna sprawy
McDreamy or McSteamy? *Robi*. Seriously?. Seriously.
> Kurcze dziewczęta , rozpisałyście się niewąsko , ale ja nadal nie wiem czy
> Pan czy Pani jednak .Dowiedziałam się że Pan to napewno homo.....teges i
> ma zimne rączki , i poza tym nic więcej ... możecie troszkę konkretniej
> ??/Wiem już że klimat salonu jest bardzo istotny , i że mają wiele nie
> klepać jęzorami (zresztą sama tego nie lubię), i że od poczatku do końca
> jedna osoba zajmuje się kilentką no i najważniejsze ma mieć ten dryg a nie
> kwadratowe rączki :))
Zatrudnij dobrego fryzjera i tyle, płeć nieistotna.
Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org
It's life's illusions I recall. I really don't know life at all.
From: "Robi" <roce poczta.onet.pl>
Subject: Re: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
moja przyjaciółka od wielu lat korzysta z usług jednego salonu , tam obsługa
zajmuje się klientami od początku do konca i nikomu korona z głowy nie spada
że musi rączki pomoczyć w wodzie .wszyscy są zadowoleni i nie słyszałam o
wyśmianiu .
From: Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
W piękny wiosenny poranek dnia Fri, 13 Jul 2007 12:40:39 +0200, istota
zwiewna znana jako Krystyna Chiger napisała:
>> A widzisz, bo ja lubię cięcia proste i klasyczne, bez nowoczesności na
>> glowie, bo po prostu nie widze siebie w takich fryzurach,
>
> I to właśnie ma widzieć fryzjer, sposoby cięć jednak się zmieniają a
> fryzjer ma wiedzieć, do kogo pasuje klasyka, a do kogo dredy :)
Ja tam wolę tym onym fryzjerom to powiedzieć jednak ;-)
Ale za to z kolorem można poszaleć nieco, bo lubię ostre kolory włosów.
> I to też ma wiedzieć fryzjer. Ma znać się na gatunkach włosów. Nie
> znoszę lakieru i jeżeli czasem muszę pójść do obcego fryzjera zaczynam
> od "lakieru ani kropelki". No i jeden pan fryzjer powiedział, że w
> wiekszości wypadków lakier służy do zatuszowania kiepskiego strzyżenia.
Również wolę poinformować, że ten przedziałek, to nie mój wymysł, tylko
moich włosów i możemy spędzić tu 3h i zużyć 2 butle lakieru, a on nie
będzie w innym miejscu. :-)
> Aa, bo on był "kreatywny", nie kreatywny. Przy każdej zmianie fryzjer ma
> mi opowiedzieć o co w tym chodzi i pokazać odpowiedni obrazek, bo może
> się okazać, że chociaż to wszystko niby do mnie pasuje, to zwyczajnie mi
> się nie podoba.
Nie spotkałam jeszcze fryzjera, który sam z siebie coś mądrego by
zaproponował, jeśli chodzi o cięcie. Fryzura np. na wesele, czy kolor -
tak. Ale cięcie nie. Więc ja bardzo fryzjerów pilnuję, bo po prostu nie
mam zaufania do nich.
Fel
--
http://felinity.jogger.pl/
From: "Kama" <kamik21 poczta.onet.pl>
Subject: Re: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
Użytkownik "Lia" <iska pl-test.org> napisał w wiadomości
news:1a847qp1l5one$.dlg iska.frompoznan...
> McDreamy or McSteamy? *Robi*. Seriously?. Seriously.
>
> > moja przyjaciółka od wielu lat korzysta z usług jednego salonu , tam
obsługa
> > zajmuje się klientami od początku do konca i nikomu korona z głowy nie
spada
> > że musi rączki pomoczyć w wodzie .wszyscy są zadowoleni i nie słyszałam
o
> > wyśmianiu .
>
> Skoro stać Cie na płacenie fachowcowi za taką pracę niewymagającą żadnych
> umiejętności...
> Ale w takim przypadku to mozesz zatrudnic i kobiety, i mezczyzn, i
jakiegoś
> geja żeby miec trędi salon. Więc po co te pytania tutaj?
>
Z drugiej strony fryzjer, który brzydzi się umyć włosy klientce, to może
być zmanierowana gwiazda, z którą szefowa będzie miała same kłopoty. Nie
lubię takich ludzi, którzy są zbyt supermenowaci, by zrobić ludzką kupę.
Umówmy się - fryzjer to nie van Gogh, tylko zwykły rzemieślnik, na ogół po
zawodówce i tyle. Jeden strzyże lepiej, drugi gorzej, ale żaden świata w ten
sposób nie zbawi, nawet w sensie metafizycznym. Powienien wykonywać dobrze
swoją robotę, mieć dobry słuch (czemu oni tak często są głusi???), dobry
gust, żyłkę artystyczną i w zasadzie to tyle. Szefowa powinna wysyłać go na
rózne kursy i szkolenia, coby w tyle nie zostawał. Ale żadnego gwiazdorstwa,
bo grzebanie się w czyichś kudłach (nie zawsze nietłustych, nie zawsze bez
łupieżu, nie zawsze pachnących) chwały mu nie dodaje. A oni czasem zachowują
się, jakby od ich cięcia czy ciapnięcia farbą na czubek głowy zależały losy
świata. :/
From: Lia <iska pl-test.org>
Subject: Re: i =?iso-8859-2?Q?doszli=B6my?= prawie do sedna sprawy
McDreamy or McSteamy? *Kama*. Seriously?. Seriously.
>> Skoro stać Cie na płacenie fachowcowi za taką pracę niewymagającą żadnych
>> umiejętności...
>> Ale w takim przypadku to mozesz zatrudnic i kobiety, i mezczyzn, i
> jakiegoś
>> geja żeby miec trędi salon. Więc po co te pytania tutaj?
>>
> Z drugiej strony fryzjer, który brzydzi się umyć włosy klientce, to może
> być zmanierowana gwiazda, z którą szefowa będzie miała same kłopoty. Nie
> lubię takich ludzi, którzy są zbyt supermenowaci, by zrobić ludzką kupę.
To nie kwestia obrzydzenia IMO. To kwestia marnowania cennego (dosłownie i
w przenośni) czasu.
Mycie, odzywki, odduszanie wody (bo przeciez nie chamskie miętoszenie
ręcznikiem), rozczesywanie - przy półdługich włosach potrafi to zając 10 -
15 minut.
To naprawdę mogą robić pomocnicy.
Tak samo frzyjer nie będzie zamiatał włosów po strzyżeniu - korona z głowy
nie spadnie, ale szkoda czasu na to.
Gdyby moj fryzjer robil takei rzeczy to na wizyte pewniebym czekała 3
miesiace, a nie 3 tygodnie.
No ale jak się nie ma klientek to rzeczywiście można wszystko samemu, i na
koniec jeszcze wypucować lustro, żeby nie siedziec bezczynnie.
> Umówmy się - fryzjer to nie van Gogh, tylko zwykły rzemieślnik, na ogół po
> zawodówce i tyle. Jeden strzyże lepiej, drugi gorzej, ale żaden świata w ten
> sposób nie zbawi, nawet w sensie metafizycznym. Powienien wykonywać dobrze
> swoją robotę, mieć dobry słuch (czemu oni tak często są głusi???), dobry
> gust, żyłkę artystyczną i w zasadzie to tyle.
Rzemieślnik, na którym się zarabia. Jak jest dobry to klientki za nim
sznureczkiem od salonu do salonu maszerują grzecznie. Jak jest dobry to
kosztuje. Zastanówmy się czy płacąc mu za godzinę, lepiej żeby przez tą
godzinę strzygł i modelował (bo to efekt tych działań wpływa na to czy
klientka wróci, a nie to że umyto jej głowę) czy zajmował się
popierdółkami, za które możemy zapłacic duzo mniej innym osobom, mniej
wykwalifikowanym.
> Szefowa powinna wysyłać go na
> rózne kursy i szkolenia, coby w tyle nie zostawał. Ale żadnego gwiazdorstwa,
> bo grzebanie się w czyichś kudłach (nie zawsze nietłustych, nie zawsze bez
> łupieżu, nie zawsze pachnących) chwały mu nie dodaje. A oni czasem zachowują
> się, jakby od ich cięcia czy ciapnięcia farbą na czubek głowy zależały losy
> świata. :/
Wiesz, znam kilku którzy kochają swoją pracę. Jeden z wykształcenia jest np
architektem, ale tak jakos sie okazało, że strzygł dziewczyny w akademiku i
z czasem stwierdził, ze wolibyc fryzjerem.
Tak samo fryzjerzy maja prawoodczuwac satysfakcje z wykonywanej pracy jak
Ty czy ja ze swojej. Zawód jak każdy inny. Jeden się grzebie w "kudłach",
inny w bajtach, a inny w mięsie. Co za różnica, w czym? Te włosy to jakies
gorsze?
Im fryzjerowi będzie bardziej zalezało, zeby być dobrym tym lepiej dla
klientek. Więc niech sobie nawet gwiazdorzą, byle za tym szły wymierne
efekty.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org
It's life's illusions I recall. I really don't know life at all.
From: liann_ka <listek_bzu poczta.fm>
Subject: Re: i =?ISO-8859-2?Q?doszli=B6my_prawie__do_sedna_spra?=
Lia pisze:
> Zatrudnij dobrego fryzjera i tyle, płeć nieistotna.
>
> Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
> klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
Plec moze i nieistotna ale powinien byc wybor. Ja osobiscie wole jak
mnie kobieta scina, bo facet to mnie doslownie peszy, a zwlaszcza jak
jest mlod przystojny i w ogole :D a moje kumpele to wlasnie chodza tylko
do mezczyzn, bo podobno oni maja o wiele lepsza reke do tego.
Ja tez lubie troche pogadac w czasie scinania ale bez przesady, i jak
juz co to o moich wlosach a nie o pogodzie ;)
From: "misiczka" <ignaszewska gmail.com>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_i_doszli=B6my_prawie__do_sedna_sprawy?=
Użytkownik "Robi" <roce poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:46975db1$1 news.home.net.pl...
>
>
> moja przyjaciółka od wielu lat korzysta z usług jednego salonu , tam obsługa
> zajmuje się klientami od początku do konca i nikomu korona z głowy nie spada
> że musi rączki pomoczyć w wodzie .wszyscy są zadowoleni i nie słyszałam o
> wyśmianiu .
Popieram. Też chodzę od lat do dobrego salonu i fryzjerka zajmuje się mną od
początku do końca.
Wkurza mnie obługiwanie przez kilka osób.
Ja dodam tylko, że fajnie jakby fotele do mycia głów były naprawdę komfortowe, z
rozkładanym podnózkiem i żeby w mycie był włączony masaż głowy :-)
Oczywiście nie kazdy to lubi, wiec fryzjerka powinna zapytac "czy może" :-)
--
Lesława Jaworowska
www.zdrowa-dusza.com
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
Felinity wrote:
(...)
> Nie spotka=B3am jeszcze fryzjera, kt=F3ry sam z siebie co=B6 m=B1drego =
by=20
> zaproponowa=B3, je=B6li chodzi o ci=EAcie. Fryzura np. na wesele, czy k=
olor -=20
> tak. Ale ci=EAcie nie. Wi=EAc ja bardzo fryzjer=F3w pilnuj=EA, bo po pr=
ostu nie=20
> mam zaufania do nich.
Od kiedy mam kr=F3ciutkie w=B3osy spos=F3b ci=EAcia proponuje fryzjerka.
I jak dot=B1d zawsze trafia :) Kolorystk=EA te=BF - i to bezinteresownie,=
bo farbuje sama.
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: i =?ISO-8859-2?Q?doszli=B6my_prawie__do_sedna_spra?=
Robi wrote:
> Kurcze dziewcz=EAta , rozpisa=B3y=B6cie si=EA niew=B1sko , ale ja nadal=
nie wiem czy=20
> Pan czy Pani jednak .
Wszystko jedno, aby by=B3 dobry. I - jak wynika z mojej dyskusji z
Felinity - musi umie=E6 i zaproponowa=E6 nowo=B6ci i zgodzi=E6 sie,
je=BFeli klientka ma ch=EA=E6 mie=E6 zawsze tak=B1 sam=B1 fryzur=EA :)
P=B3e=E6 akurat w tym przypadku zupe=B3nie nie ma znaczenia.
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)
From: "Iwon(K)a" <iwonek69WYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: dobry sprawdzony krem
> Na dłuższą metę prawdopodobnie nie. Ale moja skóra póki co nie wchłania tych
> bardziej skomplikowanych kremów.
znaczy jak sie objawia ten brak wlachlaniania, i jaki musi byc "skomplikowany"
krem, zeby to musialo nastapic?
iwon(K)a
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
W piękny wiosenny poranek dnia Fri, 13 Jul 2007 14:06:13 +0200, istota
zwiewna znana jako Krystyna Chiger napisała:
> Od kiedy mam króciutkie włosy sposób cięcia proponuje fryzjerka. I jak
> dotąd zawsze trafia :) Kolorystkę też - i to bezinteresownie, bo farbuje
> sama.
Kiedyś jak się odważę, to przygotuję pokaz swoich nietrafionych fryzur z
młodszych lat. A za każdym razem fryzjer zachwycony był - gorzej ze
mną ;-)
Ja w za krótkich źle wyglądam (choć doceniam praktyczność tego
rozwiązania), bom duża dziewczyna i mi nie pasują krótkie włosy (żadnych
dobrych rad - to zostało sprawdzone niejednokrotnie! ;-) ). A jak się
fryzjer pomyli, to niestety nie wydłuży mi włosów. No i stąd moje
wszelkie obawy. :-)
Pozdrawiam,
Fel
--
http://felinity.jogger.pl/
From: Felinity <fellinity ATOWYWALgazeta.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
W piękny wiosenny poranek dnia Fri, 13 Jul 2007 14:58:03 +0200, istota
zwiewna znana jako Krystyna Chiger napisała:
> Felinity wrote:
> (...)
>> Ja w za krótkich źle wyglądam (choć doceniam praktyczność tego
>> rozwiązania), bom duża dziewczyna i mi nie pasują krótkie włosy
>> (żadnych dobrych rad - to zostało sprawdzone niejednokrotnie! ;-) ).
>
> Jak dla mnie wystarczy, że źle się w takich czujesz. Nie da się dobrze
> wyglądać, jezeli sama sobie się nie podobasz.
No od razu widać, że kociara, rozumie bez słów... ;-)
>> A jak się
>> fryzjer pomyli, to niestety nie wydłuży mi włosów. No i stąd moje
>> wszelkie obawy. :-)
>
> Rozumiem, jakby mnie ktoś uszczęśliwił lokami, to też potrwałoby zanim
> bym się ich pozbyła :) Na szczęście nikt się nie odważył bez pytania.
Ja chyba wyglądam na niegroźną w takim razie... ;-)
--
A te krótki to ja sama chciałam. Tak o.
From: Ikselka <ikselka wp.pl>
Subject: Re: ciekawa jestem Waszej opini nt fryzjerstwa
Panslavista napisał(a):
> "Kama" <kamik21 poczta.onet.pl> wrote in message
> news:f767vc$38e$1 news.onet.pl...
>
>>>Raz się tylko przywitałam z takim - obrzydliwość... Miał zimne, wilgotne
>>>palce - wwwhhhh....
>>>
>>
>>Jakos nie chce mi się wierzyć, że wszyscy geje mają zimne palce... Nie
>>dotykałam co prawda zadnego (a przynajmniej nic o tym nie wiem), ale
>
> pachnie
>
>>mi to stereotypem. Dziwnym, bo dziwnym, ale stereotypem.
>>Inna rzecz, że geje są świetnymi fryzjerami. Podobno.
>
>
> To bzdura z tymi zimnymi palcami - objaw złego krążenia...
>
>
To może tamten miał nie pobudzone ;-)
No, ale trudno było oczekiwać, że mój widok mu pobudzi :-D
--
XL wiosenna :-)
*****************************************************************
"Deja vu" - "Wszyscy jesteście w milicji? - Fantastyczny kraj!"
From: "E." <eulalka_00 o2.pl>
Subject: Re: i =?ISO-8859-2?Q?doszli=B6my_prawie__do_sedna_spra?=
Lia napisał(a):
> Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
> klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
>
>
Mi wszystko jedno kto myje, byleby z 10 minut masażu było :)
Eulalka
From: =?iso-8859-2?Q?Ma=B3gorzata_Krzy=BFaniak?=
Subject: Re: i =?iso-8859-2?Q?doszli=B6my?= prawie do sedna sprawy
Pewnego dnia, a było to Fri, 13 Jul 2007 13:40:18 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <kamik21 poczta.onet.pl> i powiedziała:
> Z drugiej strony fryzjer, który brzydzi się umyć włosy klientce, to może
> być zmanierowana gwiazda, z którą szefowa będzie miała same kłopoty. Nie
> lubię takich ludzi, którzy są zbyt supermenowaci, by zrobić ludzką kupę.
Teraz to mnie zaciekawiłaś. Mówisz, że zmanierowana gwiazda nie robi
ludzkiej kupy?
Zuzanka
--
.:*Z*:._.:*U*:._.:*Z*:._.:*A*:._.:*N*:._.:*K*:._.:*A*:.
Małgorzata Krzyżaniak ..... http://www.pawnhearts.eu.org/~zuzanka/
We Are a Non Prophet Organization
From: "Kama" <kamik21 poczta.onet.pl>
Subject: Re: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
Użytkownik "Małgorzata Krzyżaniak" <zuzanka transilvania.eu.org> napisał w
wiadomości news:slrnf9f6a6.829.zuzanka zuzanka.kofeina.net...
> Pewnego dnia, a było to Fri, 13 Jul 2007 13:40:18 +0200, przyszła do mnie
> wiadomość z adresu <kamik21 poczta.onet.pl> i powiedziała:
>
> > Z drugiej strony fryzjer, który brzydzi się umyć włosy klientce, to
może
> > być zmanierowana gwiazda, z którą szefowa będzie miała same kłopoty. Nie
> > lubię takich ludzi, którzy są zbyt supermenowaci, by zrobić ludzką kupę.
>
> Teraz to mnie zaciekawiłaś. Mówisz, że zmanierowana gwiazda nie robi
> ludzkiej kupy?
>
Robić pewnie robi, ale za nic się do tego nie przyzna;)
From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: Re: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
"E." <eulalka_00 o2.pl> wrote in message
news:f781gp$86c$1 achot.icm.edu.pl...
> Lia napisał(a):
>
> > Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
> > klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
> >
> >
> Mi wszystko jedno kto myje, byleby z 10 minut masażu było :)
>
> Eulalka
Umów się ze mną na mycie i masaż - tak długiego nigdzie nie będziesz miała.
From: "holly" <holly olly.pl>
Subject: Re: i doszliśmy prawie do sedna sprawy
Użytkownik "Lia" <iska pl-test.org> napisał w wiadomości
news:1ecg40yxgonp5.dlg iska.frompoznan...
> McDreamy or McSteamy? *Robi*. Seriously?. Seriously.
>
>> Kurcze dziewczęta , rozpisałyście się niewąsko , ale ja nadal nie wiem
>> czy
>> Pan czy Pani jednak .Dowiedziałam się że Pan to napewno homo.....teges
>> i
>> ma zimne rączki , i poza tym nic więcej ... możecie troszkę konkretniej
>> ??/Wiem już że klimat salonu jest bardzo istotny , i że mają wiele nie
>> klepać jęzorami (zresztą sama tego nie lubię), i że od poczatku do końca
>> jedna osoba zajmuje się kilentką no i najważniejsze ma mieć ten dryg a
>> nie
>> kwadratowe rączki :))
>
> Zatrudnij dobrego fryzjera i tyle, płeć nieistotna.
>
> Aaaa, dobry fryzjer to Cie raczej wysmieje jak kazesz mu myc włosy
> klientkom. Od tego są osoby uczące się zawodu.
Ostatnio Leszek Czajka zamiatal podloge w swoim atelier, a jego fryzjerzy,
zapewne dobrzy, mocza sobie rece bez mrugniecia okiem... ;) Co kraj to
obyczaj.
--
Pozdrawiam
holly
From: "Panslavista" <panslavista wp.pl>
Subject: DO XL
"Panslavista" <panslavista wp.pl> wrote in message
news:f787t4$99t$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Jaki mi dałaś numer telefonu?
>
> Odezwał się jakis dupek - garnitur chciał mi sprzedać.
>
> Przekaż mu, że mam wymiarową jesionkę dla niego.
A w ogóle co to za wieśniak?
From: Lia <iska pl-test.org>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=5Bchwal=EA=5D_Fekkai?=
McDreamy or McSteamy? *Gosia Plitmik*. Seriously?. Seriously.
> Wczoraj w Sephorze rzuciły mi się w oczy kosmetyki Fekkai, (nie)stety od
> razu zadzwoniło, że Lia chwaliła. Stoję sobie przy półce i z lekkim
> obrzydzeniem patrzę na cenę. No, dobra, w maskę zainwestuję, ale szampon
> za 100, to już mnie załamał;-( Po dzisiejszym użyciu próbki temat zakupu
> szamponu wrócił jednak jak bumerang;-)Lia, plizzz, powiedz na ile Ci
> taki szampon starcza i czy aby mój zachwyt nie jest na wyrost?
Starcza na długo, nie jest na wyrost. Naprawde solidne kosmetyki, których
efekt działania widać gołym okiem.
Dobra wiadomość jest taka, że od 3 do 19sierpnia przy zakupie dwoch
produktow Fekkai w Sephorze na drugi produkt otrzymujesz 50% zniżki.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154 JID iskanna jabberpl.org
It's life's illusions I recall. I really don't know life at all.
From: Gosia Plitmik <plitnikfikugosia op.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=5Bchwal=EA=5D_Fekkai?=
Lia napisał(a):
> Dobra wiadomość jest taka, że od 3 do 19sierpnia przy zakupie dwoch
> produktow Fekkai w Sephorze na drugi produkt otrzymujesz 50% zniżki.
O, super;-)wstrzymam się w takim razie do sierpnia.
--
Gosia