Biżuteria
From: Any User <taki tam.pl>
Subject: Re: Minimalny =?ISO-8859-2?Q?kapita=B3_sp=F3=B3ek_kapita=B3o?=
>> Ogólnie rzecz biorąc, chciałbym, aby nastąpił "wysyp firemek" - choćby
>> dlatego, że obniżyłby bezrobocie.
>
> Ale to mozna na DG wystartowac, znacznie latwiej.

Ale odpowiada się swoim prywatnym majątkiem w pełnej wysokości.
Tymczasem spółka z o.o. pozwala bezstresowo (przynajmniej teoretycznie)
otworzyć jakiś interes, inwestując w niego kapitał według własnego
uznania i nie ryzykując niczego więcej, niż się świadomie zainwestowało.

>> Aby nie było, że mówię o sobie (chociaż również, szczerze mówiąc), to
>> znam co najmniej 6 takich kandydatów na prezesów (z księgową jest
>> różnie: żona, lub ktoś z rodziny). I gdyby tylko dolny limit kapitału
>> był sensowny, to powstałoby tylko w tym gronie 7 nowych spółek bez
>> ryzyka, że ich prezesi za ewentualne niepowodzenie zapłacą prywatnym
>> majątkiem.
>
> A kto zaplaci ? Co za ryzykowna dzialalnosc przewidujecie i kogo
> zamierzacie naciagnac ? I czy ten ktos sie da naciagnac ?

1. Każda z tych osób ma inny pomysł.

2. Nie chodzi tu o naciąganie (przynajmniej mi), ale po prostu o taką
próbę bez nadmiernego ryzyka. Np. bardzo chętnie bym sobie zaryzykował
1000 złotych w jakiś pomysł, ale 50000 to już gruba przesada - a tym
bardziej ryzyko odpowiedzialności całym swoim majątkiem.


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Minimalny kapitał spółek kapitałowych
On Sat, 26 May 2007 19:02:49 +0200, Any User wrote:
>> Ale to mozna na DG wystartowac, znacznie latwiej.
>
>Ale odpowiada się swoim prywatnym majątkiem w pełnej wysokości.

A nawet wiecej.

>[...]
>1. Każda z tych osób ma inny pomysł.

A to akurat w niczym nie przeszkadza.

>2. Nie chodzi tu o naciąganie (przynajmniej mi), ale po prostu o taką
>próbę bez nadmiernego ryzyka. Np. bardzo chętnie bym sobie zaryzykował
>1000 złotych w jakiś pomysł, ale 50000 to już gruba przesada - a tym
>bardziej ryzyko odpowiedzialności całym swoim majątkiem.

Powtorze sie - co to za ryzykowny pomysl ? Normalne ryzyko prowadzenia
interesu raczej nie przewiduje duzych strat, chyba ze przeinwestujesz
na kredyt - ale badz spokojny, nie dostaniesz kredytu bez
zabezpieczenia :-) A od wypadkow sa ubezpieczenia.

No i kto w razie czego poniesie strate - bo czy uwazasz ze to
sprawiedliwe zebys ty byl zabezpieczony a ofiara nie ? :-)

A trzecia sprawa - jaki masz ten majatek, bo moze nie ma sie cyzm
przejmowac, a jesli duzy .. to i z 50k nie powinno byc problemu ..

J.


From: adsbox o2.pl
Subject: =?iso-8859-2?q?Niejasne_poj=EAcia_koszt=F3w?=
Szukam jednoznacznych wyjasnie=F1 takich poj=EA=E6 jak koszty alternatywne,
zysk normalny, wynagrodzenie za przedsi=EAbiorczo=B6=E6, koszty implicite,
itp. przegl=B1dam wiele ksi=B1=BFek i musz=EA powiedzie=E6, =BFe mam zamies=
zanie w
g=B3owie. W kazdej z nich ta sprawa jest przedstawiona nieco inaczej.
Np. jeden autor traktuje koszty alternatywne jako synonim koszt=F3w
implicite, inny za=B6 jako sume implicite i explicite. Zysk normalny za=B6
jawi si=EA jako pojecie ulotne, filozoficzne. Podobnych niejasno=B6ci jest
wiecej. Niekt=F3rzy autorzy ksi=B1=BFek z mikroekonomii maja tendencje
stosowania poj=EA=E6 zdefiniowanych przez nich intuicyjnie do wzor=F3w
matemetycznych (tragedia dla poczatkujacego). Mo=BFe kto=B6 poleci=B3by mi
wypr=F3bowan=B1 ksi=B1=BFk=EA, najlepiej z przyk=B3adami i zadaniami real l=
ive.
A mo=BFe warto sie wesprze=E6 wiedz=B1 z innej dziedziny ekonomii?


From: "Coach" <coachynski.TEGONIEMA WYTNIJTO.op.pl>
Subject: Re: Niejasne pojęcia kosztów
tak troche z łaciny: explicite - dosłownie, wyraźnie itp.; implicite -
domyślnie;



Koszty księgowe (explicite) - koszty odzwierciedlone w ewidencji księgowej
obejmujące zarówno rzeczywiste wydatki pieniężne jak i niepieniężne -
amortyzację



Koszty ukryte (implicite) - koszty faktycznie nie ponoszone przez
przedsiębiorstwo, które mogłoby one ponosić, gdyby wykorzystano go w innym
możliwym zastosowaniu (czyli koszt alternatywny jednak wyrazony w
JEDNOSTKACH pienieznych),



Koszt ekonomiczny - suma kosztów jawnych i ukrytych powiększona o ZYSK
NORMALNY, czyli minimalna wielkosc zysku skłaniającą producenta do
pozostania w branzy. Zysk ekonomiczny - różnica między przychodami z
działalności a kosztami ekonomicznymi.



Pozdrawiam,



coach,



ps. ja uczylem sie z Rekowskiego - "Mikroekonomia" (dawniej "Wprowadzenie do
mikroekonomii"), polecam bo ksiazka napisana dosyc latwo.



From: urlych onet.eu
Subject: Re: =?utf-8?Q?Niejasne_poj=C4=99cia_kos?=
On Sun, 27 May 2007 12:36:29 +0200, "Coach"
<coachynski.TEGONIEMA WYTNIJTO.op.pl> wrote:

>tak troche z ?aciny: explicite - dos?ownie, wyra?nie itp.; implicite -
>domyÂślnie;
>
>
>
>Koszty ksi?gowe (explicite) - koszty odzwierciedlone w ewidencji ksi?gowej
>obejmujÂące zarĂłwno rzeczywiste wydatki pieni??ne jak i niepieni??ne -
>amortyzacj?
>
>
>
>Koszty ukryte (implicite) - koszty faktycznie nie ponoszone przez
>przedsi?biorstwo, ktĂłre mog?oby one ponosi?, gdyby wykorzystano go w innym
>mo?liwym zastosowaniu (czyli koszt alternatywny jednak wyrazony w
>JEDNOSTKACH pienieznych),
>
>
>
>Koszt ekonomiczny - suma kosztĂłw jawnych i ukrytych powi?kszona o ZYSK
>NORMALNY, czyli minimalna wielkosc zysku sk?aniajÂącÂą producenta do
>pozostania w branzy. Zysk ekonomiczny - rĂł?nica mi?dzy przychodami z
>dzia?alnoÂści a kosztami ekonomicznymi.
>
>
>
>Pozdrawiam,
>
>
>
>coach,
>
>
>
>ps. ja uczylem sie z Rekowskiego - "Mikroekonomia" (dawniej "Wprowadzenie do
>mikroekonomii"), polecam bo ksiazka napisana dosyc latwo.
>

Dziękuje z objaśnienia pojęć. Przegladałem jeszcze literaturę i
doszedłem do wniosku, że różnice w definicji kosztu normalnego
wynikaja z mozliwości spojrzenia na nie w ujeciu analizy kosztów w
krótkim okresie oraz w długim okresie w wrunkach konkurencji
doskonałej, aczkolwiek zawsze chodzi o to samo.


pozdrawiam

Urlych


From: "grzess" <klik3 wp.pl>
Subject: Re: Minimalny kapitał spółek kapitałowych
> Właśnie dlatego patrzy się inaczej na spółkę, niż na DG, ponieważ
> minimalny wkład wynosi 50 000zł. A DG każdy - za przeproszeniem - dziad
> może założyć.
>
faktycznie inaczej postrzega sie spolke z ograniczona odpowiedzialnoscia, a
inaczej dzialalnosc gospodarcza osoby fizycznej, jak sama nazwa wskazuje w
spolce z o.o. odpowiedzialnosc ograniczona jest do wysokosci wniesionego
kapitalu, a w przypadku osob fizycznych odpowiedzialnosc jest nieograniczona
co oczywiscie ogranicza zaufanie do spolek z o.o.
kazdy dziad potrafi na kartce wpisac 50 tys zl...

> Tak więc spółka z kapitałem 4 000zł nic by nie ułatwiła, ponieważ
> spółka taka nie miałaby u partnerów kredytu zaufania, o którym piszesz.

w przypadku spolek z o.o. praktykuje sie poreczenia majatkowe czlonkow
zarzadu celem zabezpieczenia ewentualnych roszeczen wobec spolki i nie ma tu
nic do rzeczy kredyt zaufania, ktorym nie sposob splacic zobowiazan, lecz
skuteczne zabezpieczanie roszczen vide tak samo jak w przpadku dzialalnosci
osoby fizycznej

>
> Między innymi dlatego jest obowiązek podawania w różnych kontaktach
> kapitału zakładowego, aby strony mogły łatwo ocenić, czy spółka jest
> podmiotem, któremu można zaufać. ...

przedni przyklad, spolka wykazuje 1 000 000 zl kapitalu nie chwalac sie 10
mln zobowiazan i to budzetowych, bilans i rachunek zyskow i strat jest do
oceny mozliwosci finansowej, a nie wysokosc kapitalu

> A co można zrobić ze spółką za 4 000? Nawet upić się nie można, bo to
> nie jest osoba fizyczna :-)

tak przepijanie kapitalu to swietny pomysl na biznes

>
> Jest jeszcze jedna ważna rzecz: bardzo łatwo narobić sobie długów w
> US i ZUSie na kwotę większą niż 4 000zł. Dolny limit 50 000zł ułatwia
> tym urzędom egzekucję ewentualnego zadłużenia.

to faktycznie jest wazna rzecz, tyle ze obojetne czy spolka kapitalu posiada
mln czy 4 tys zl sciagalnosc z majatku spolki moze byc zerowa, a za
zobowiazania budzetowe odpowiada zarzad, a w niektorych przypadkach nawet
udzialowcy

nawiazujac jeszcze do pozostalych wypowiedzi zapytam skad wzielo sie 2%
podatku od czynnosci cywilno prawnych?

pozdrawiam
grzess



From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Zadłużenie szpitali - gdybanie nowy wątek
Taki manewr został wykonany w 1997 roku w chwili wprowadzenia nowej reformy
zdrowia kwota zadłużenia opiewała na 9 mld zł (nota bene byli ludzie, którzy
wykupili te długi po niższej cenie i nieźle się nachapali). Po 10 latach
zadłużenie wacha się mniej więcej na tym samym poziomie. Jaki z tego morał?
Inaczej dlaczego nie udała się reforma, co jest przyczyną nowych długów,
jaką koncepcję funkcjonowania służby zdrowia należy przyjąć, aby mogła się
rozwijać i dawała zarobić godziwe, uczciwe pieniądze w ramach wdzięczności
pacjentów?



From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Ekonomia, studia zaoczne, gdzie?
Akademia Finansów w Warszawie teoretycznie.
Praktycznie chcesz dobrze nauczyć się finansów, bankowości i ubezpieczeń w
kontekście rynku kapitałowego to nie w Polsce. Zwłaszcza zaocznie.
Studiowałem te dziedziny. Makabra. Jeśli mniej więcej chcesz się zorientować
w obowiązującym poziomie proponuję pobrać program CFA ze strony instytutu,
oraz pytania na doradcę inwestycyjnego ze strony KWPiG jeśli już nie zostały
usunięte wraz z wytycznymi. Kup sobie książki i przestudiuj je. A następnie
zdaj egzaminy w powyższych instytucjach i oględnie będziesz dobrze
przygotowany z finansów. Natomiast polskie uczelnie są dla frajerów. Dyplomy
nic nie dają oprócz pustej kieszeni.

Użytkownik "Michal Grzechowiak" <michael44 wytnij.wp.pl> napisał w
wiadomości news:f2emfe$i4a$1 achot.icm.edu.pl...
> Witam,
>
> Która warszawska uczelnia poza SGH i UW oferuję najwyższy poziom
> nauczania w dziedzinie ekonomii, finansów? Chodzi o studia zaoczne,
> ukierunkowane na ekonomie ogólnie, finanse i rynek kapitałowy. Główne
> kryterium: niski współczynnik cena/jakość :). Pomożecie?
>
> Pozdrawiam,
> Michał



From: Any User <taki tam.pl>
Subject: Re: Minimalny =?ISO-8859-2?Q?kapita=B3_sp=F3=B3ek_kapita=B3o?=
> w przypadku spolek z o.o. praktykuje sie poreczenia majatkowe czlonkow
> zarzadu celem zabezpieczenia ewentualnych roszeczen wobec spolki i nie ma tu
> nic do rzeczy kredyt zaufania, ktorym nie sposob splacic zobowiazan, lecz
> skuteczne zabezpieczanie roszczen vide tak samo jak w przpadku dzialalnosci
> osoby fizycznej

Znaczy, że członkowie zarządu podpisują z własnej woli, przymuszonej
jedynie wizją bycia lub nie bycia w zarządzie, papiery, że w razie czego
spółka lub jej wierzyciele mogą z ich prywatnego majątku ściągać
ewentualne straty?

> nawiazujac jeszcze do pozostalych wypowiedzi zapytam skad wzielo sie 2%
> podatku od czynnosci cywilno prawnych?

Ano właśnie, skąd?


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com


Biżuteria ręcznie robiona
From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Prywatyzacja Banku Śląskiego
obecnie podczas retransmisji sejmowej komisji bankowej
Użytkownik "master" <skipi master.pl> napisał w wiadomości
news:f2d5lv$td6$1 ns.netstone.pl...
> Wiem że nie lubicie takich postów, ale proszę o ratunek. Szukałem na
google
> ale nic konkretnego nie znalazlem, a potrzebuje materiały gdze jest
> dokładnie opisana prywatyzacja banku śląskiego
>
>



From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Theory game and behavioral economy
Mam pytanie czy w polsce wyszła prztłumaczona monografia von neumana i
morgensterna. Czy można tę książkę dostać w j. polskim. Oczywiście jeśli tak
to proszę o jakiś namiar strony gdzie można to kupić.



From: Mates <matez pl.pl>
Subject: Wyprowadzenie wzoru ROE=g*(1-p)
Czy wie ktos jak wyprowadzic powyzszy wzor?


From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Wyprowadzenie wzoru ROE=g*(1-p)
A jestes pewien ze taki wzor istnieje?

Użytkownik "Mates" <matez pl.pl> napisał w wiadomości
news:f3ve5f$1mt$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Czy wie ktos jak wyprowadzic powyzszy wzor?



From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Jak wybrać dobry temat pracy magisterskiej?
Idea oczywiście słuszna, aczkolwiek liczba publikacji polskich ekonomistów
(którzy reprezentują zazwyczaj jednak poziom wyższy niż nawet bardzo dobra
magistrantka) po prostu poraża :-)
Jak to rozumieć. Oznacza to, że jest tak mało dobrych publikacji, że nawet
nie ma do czego sięgać, również z powodu żenującego inspiracji
intelektalnej?

Więc raczej bym spojrzał na polskie czasopisma, a zagraniczne to tylko z
ciekawości (aczkolwiek przejrzenie journali pozwoli niejako przy okazji
znaleźć literature).
Tylko jakie skoro ich poziom nie powala?



From: Mates <matez pl.pl>
Subject: Re: Wyprowadzenie wzoru ROE=g*(1-p)
szczerze powiedziawszy nie! Na analizie fundamentalnej koles nam dal na
zadanie wyprowadzic taki wzor, gdzie g - stopa wzr. dywidendy, p-stopa
reinwestycji :)

bruno napisał(a):
> A jestes pewien ze taki wzor istnieje?
>
> Użytkownik "Mates" <matez pl.pl> napisał w wiadomości
> news:f3ve5f$1mt$1 nemesis.news.tpi.pl...
>> Czy wie ktos jak wyprowadzic powyzszy wzor?
>
>


From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Wyprowadzenie wzoru ROE=g*(1-p)
Wiesz pójdź do tego gościa i zapytaj się go o co mu chodziło.
Użytkownik "Mates" <matez pl.pl> napisał w wiadomości
news:f41rtk$d65$1 nemesis.news.tpi.pl...
> szczerze powiedziawszy nie! Na analizie fundamentalnej koles nam dal na
> zadanie wyprowadzic taki wzor, gdzie g - stopa wzr. dywidendy, p-stopa
> reinwestycji :)
>
> bruno napisał(a):
> > A jestes pewien ze taki wzor istnieje?
> >
> > Użytkownik "Mates" <matez pl.pl> napisał w wiadomości
> > news:f3ve5f$1mt$1 nemesis.news.tpi.pl...
> >> Czy wie ktos jak wyprowadzic powyzszy wzor?
> >
> >



From: PawS <sein.wytnij. o2.pl>
Subject: Re: Wyprowadzenie wzoru ROE=g*(1-p)
Mates napisał(a):
> szczerze powiedziawszy nie! Na analizie fundamentalnej koles nam dal na
> zadanie wyprowadzic taki wzor, gdzie g - stopa wzr. dywidendy, p-stopa
> reinwestycji :)

Bo już myślałem, że g to ptzyspieszenie ziemskie.


From: jk <koonet poczta.onet.pl>
Subject: Re: Minimalny =?ISO-8859-2?Q?kapita=B3_sp=F3=B3ek_kapita=B3owych?=
Dnia Fri, 25 May 2007 01:38:16 +0200, Any User napisał(a):

> Jako, że udało mi się dowiedzieć czegoś sensownego nt. mojego pomysłu
> dot. zadłużenia szpitali, chciałbym zapytać o kolejną rzecz:
>
> W 2001 roku podniesiono dolną granicę kapitału początkowego spółki z
> o.o. z 4000 do 50000 złotych.
>
> Dlaczego to zrobiono? Czy stary limit w czymś przeszkadzał? Co by było,
> gdyby obniżyć go znowu do 4000, albo jeszcze bardziej?
>
> Wydaje mi się, że miałoby to same zalety, gdyż dałoby wielu ludziom
> możliwość prowadzenia biznesu na szerszą skalę, gdyż mieliby
> automatycznie spory kredyt zaufania od partnerów (w końcu na spółkę
> prawa handlowego patrzy się zupełnie inaczej, niż na "jakąś tam
> działalność gospodarczą").
>
> Będę bardzo wdzięczny za sensowne odpowiedzi, gdyż ani w szkole
> średniej, ani na studiach, nauczyciele nie umieli mi w sensowny sposób
> na to pytanie odpowiedzieć...


Zobaczyłem dzisiaj ten wątek i nie mogę się oprzeć aby rozpalić dyskusję od
nowa.

Macie zgoła socjalistyczne podejście do tego tematu. Nie kapitał
założycielki decyduje o uczciwości przedsięwzięcia nic nie da zwiększenie
odpowiedzialności założycieli lub zarządu lecz jasne czytelne prawo
podatkowe , skarbowe itp.
To państwo się zabezpiecza (Polskie) przed przekrętami bo samo takie
przekręty robi na codzień.
Zmiana warunków z dnia na dzień niejasne interpretacje, korupcja i to jest
odpowiedź dlaczego kapitał założycielki jest najwyższy w Europie w
porównaniu do dochodów na głowę obywatela.
W Angli mozna założyć odpowiednik naszej spółki z o.o. inwestując jako
kapitał założycielki 2 (słownie dwa) funty i z tego powodu nie mają
milionów przekrętów tylko tysiace firm które otworzyli ludzie którzy mieli
świetne pomysły.
Biznesu nie robi się przebijając się kapitałem tylko mając dobre pomysły.
Od kapitału są banki i inne instytucje tego typu.

Podsumowując kapitał jest za duży powinien być jak najniższy aby łatwiej
każdy mógł prowadzić swój biznes i tak jak w połowie lat 90-tych mielibyśmy
wspaniały wzrost gospodarczy i nadzieje na przyszłość , obecnie tracimy to
wszystko bez jakichkolwiek widoków na poprawę.


Dostęp do Internetu - Warszawa
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Minimalny =?ISO-8859-2?Q?kapita=B3_sp=F3=B3ek_kapita=B3owych?=
Dnia Tue, 5 Jun 2007 21:00:03 +0200, jk napisał(a):

[...]

> W Angli mozna założyć odpowiednik naszej spółki z o.o. inwestując jako
> kapitał założycielki 2 (słownie dwa) funty i z tego powodu nie mają
> milionów przekrętów tylko tysiace firm które otworzyli ludzie którzy mieli
> świetne pomysły.
> Biznesu nie robi się przebijając się kapitałem tylko mając dobre pomysły.
> Od kapitału są banki i inne instytucje tego typu.

Brawo!

[...]

--
Michał Gancarski - http://gancarski.com

"Elections are a kind of a futures market in stolen property."


From: Any User <taki tam.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Dzia=B3anie_na_szkod=EA_w=B3asnej_firmy?=
Mam kolejne pytanie natury ekonomicznej:

Dlaczego działanie na szkodę własnej firmy jest nielegalne? Przecież
działam na własną niekorzyść, więc to chyba mój problem?

Będę bardzo wdzięczny za oświecenie mnie...


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com


From: Liwiusz <lmalin wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dzia=B3anie_na_szkod=EA_w=B3asnej_fir?=
Any User napisał(a):
> Mam kolejne pytanie natury ekonomicznej:
>
> Dlaczego działanie na szkodę własnej firmy jest nielegalne? Przecież
> działam na własną niekorzyść, więc to chyba mój problem?
>
> Będę bardzo wdzięczny za oświecenie mnie...


Może dlatego że działanie na szkodę własnej firmy często idzie w
parze z pokrzywdzeniem wierzycieli i zazwyczaj z ich inicjatywy wypływa
sprawa na światło dzienne? A konretnie o którym artykule kk (?) chcesz
podsykutować?

--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl


From: Any User <taki tam.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dzia=B3anie_na_szkod=EA_w=B3asnej_fir?=
>> Mam kolejne pytanie natury ekonomicznej:
>>
>> Dlaczego działanie na szkodę własnej firmy jest nielegalne? Przecież
>> działam na własną niekorzyść, więc to chyba mój problem?
>>
>> Będę bardzo wdzięczny za oświecenie mnie...
>
> Może dlatego że działanie na szkodę własnej firmy często idzie w parze
> z pokrzywdzeniem wierzycieli i zazwyczaj z ich inicjatywy wypływa sprawa
> na światło dzienne? A konretnie o którym artykule kk (?) chcesz
> podsykutować?

Niekoniecznie o konkretnym artykule - po prostu sobie czytałem artykuł
na gazeta.pl, dotyczący przekrętów w moim mieście rodzinnym i mnie
naszło, aby zapytać (już kilka razy się nad tym zastanawiałem, ale nie
wymyśliłem niczego sensownego).

A jeśli nie idzie w parze z pokrzywdzeniem wierzycieli? A jeśli idzie,
to w jakim sensie?


--
Zobacz, jak się pracuje w Google:
http://pracownik.blogspot.com


From: Liwiusz <lmalin wytnijto.poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Dzia=B3anie_na_szkod=EA_w=B3asnej_fir?=
Any User napisał(a):
>>> Mam kolejne pytanie natury ekonomicznej:
>>>
>>> Dlaczego działanie na szkodę własnej firmy jest nielegalne? Przecież
>>> działam na własną niekorzyść, więc to chyba mój problem?
>>>
>>> Będę bardzo wdzięczny za oświecenie mnie...
>>
>>
>> Może dlatego że działanie na szkodę własnej firmy często idzie w
>> parze z pokrzywdzeniem wierzycieli i zazwyczaj z ich inicjatywy
>> wypływa sprawa na światło dzienne? A konretnie o którym artykule kk
>> (?) chcesz podsykutować?
>
>
> Niekoniecznie o konkretnym artykule - po prostu sobie czytałem artykuł
> na gazeta.pl, dotyczący przekrętów w moim mieście rodzinnym i mnie
> naszło, aby zapytać (już kilka razy się nad tym zastanawiałem, ale nie
> wymyśliłem niczego sensownego).
>
> A jeśli nie idzie w parze z pokrzywdzeniem wierzycieli? A jeśli idzie,
> to w jakim sensie?


Jeśli idzie w parze z pokrzywdzeniem wierzycieli, czyli działanie na
szkodę swojej firmy celowo ma uszczuplić jej majątek i udaremnić
zaspokojenie tychże wierzycieli. Można tutaj sie doszukać przestępstw z
art. 300, 301, 302 kk.

Jeśli szkoda powstała na skutek nieprowadzenia dokumentacji
księgowej, to 303kk.

Warto przytoczyć również art. 296 kk

"Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego
organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub
działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki
organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie
udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku,
wyrządza jej znaczną szkodę majątkową,"


Z tego przepisu wynika raczej odrębność sprawcy od pokrzywdzonego
(np. sprawca - prezes sp. z o.o. - pokrzywdzony - udziałowiec tejże
spółki). Jeżeli brak jest pokrzywdzonych osób trzecich (np. wierzyciele)
nie sądzę, aby ktoś chciał oskarżyć o ten czyn osobę fizyczną prowadzącą
DG :)

--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl


From: lis <klis pomysl.zanim.napiszesz.cern.ch>
Subject: Przyjecie euro - jak to moze wygladac?
Dzien dobry, przeczytalem sobie artykul na onecie
http://biznes.onet.pl/2,1416610,prasa.html
I mam problem.
Zalozenie: w ciagu 8lat zlotowka umocni sie o 25% wg mnie duzo bardziej
(na przykladzie Hiszpanii, Portugali i Irlandii).
Przechodzac na euro de facto kupujemy euro za zlotowki.
Sa duze zalety tego rozwiazania, latwiejsze rozliczanie, wiecej
pieniedzy z doplat.
A wady?
Ilosc pieniadza - (podaz pieniadza) wynosi okolo 500mld zl, kupujac euro
teraz tracimy 25% czystego zysku.
W zwiazku z wejsciem do strefy Euro bedzie nas obowiazywala bardzo
scisle ograniczenie inflacji, z drugiej strony wartosc towarow i uslug
bedzie sie wyrownywala w calej europie (teraz widzimy poczatek tej drogi).
IMHO wyrownywanie moze odbywac sie na trzy sposoby, zmiany kursu walut,
niska inflacja lub staly kurs walut - wysoka inflacja.
Przyjecie euro i obowiazku utrzymania niskiej inflacji troche mi psuje
moje rozmyslania.
Jak myslicie jakie beda skutki takiego kroku dla polskiej gospodarki?
pozdrawiam, lisu


From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Działanie na szkodę własnej firmy
On Tue, 05 Jun 2007 22:19:06 +0200, Any User wrote:
>Niekoniecznie o konkretnym artykule - po prostu sobie czytałem artykuł
>na gazeta.pl, dotyczący przekrętów w moim mieście rodzinnym i mnie
>naszło, aby zapytać (już kilka razy się nad tym zastanawiałem, ale nie
>wymyśliłem niczego sensownego).

Jesli czytasz o przekretach - to znak ze jest pokrzywdzonych duzo :-)

>A jeśli nie idzie w parze z pokrzywdzeniem wierzycieli?

No to wtedy wlasciciel niewlasciwie zarzadzal a teraz jest bankrutem
:-)

>A jeśli idzie, to w jakim sensie?

Pracownicy chcieliby wyplaty, dostawcy naleznosci, panstwo podatki,
banki kredyty, a wlasciciel np kupil od swojej corki rozpadajaca sie
stodole za miliony i zostawil z nia syndyka :-)

Albo innym przyklad - TPsa placi France Telekom pare % obrotu
za uzywanie znaczka firmowego "&", a przeciez jest 53% innych
akcjonariuszy ..

J.



From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Minimalny kapitał spółek kapitałowych
On Tue, 5 Jun 2007 21:00:03 +0200, jk wrote:
>Zobaczyłem dzisiaj ten wątek i nie mogę się oprzeć aby rozpalić dyskusję od
>nowa.
>Macie zgoła socjalistyczne podejście do tego tematu. Nie kapitał
>założycielki decyduje o uczciwości przedsięwzięcia nic nie da zwiększenie
>odpowiedzialności założycieli lub zarządu lecz jasne czytelne prawo
>podatkowe , skarbowe itp.

Nie prawo lecz ludzie.

>To państwo się zabezpiecza (Polskie) przed przekrętami bo samo takie
>przekręty robi na codzień.

Z rzadka. Znacznie czesciej jest przekrecane przez niezbyt uczciwych
przedsiebiorcow.

>Zmiana warunków z dnia na dzień

Ostatnio coraz rzadsze i mniejsze.

>niejasne interpretacje,

Owszem, sa klopotem

>korupcja i to jest
>odpowiedź dlaczego kapitał założycielki jest najwyższy w Europie

A co ma korupcja wspolnego z minimalnym kapitalem ?

>W Angli mozna założyć odpowiednik naszej spółki z o.o. inwestując jako
>kapitał założycielki 2 (słownie dwa) funty i z tego powodu nie mają

A nie jest to jakis stary przepis, gdzie te dwa funty musialby byc w
zlocie i stanowily spora wartosc .. plus angielskie przywiazanie do
tradycji ?

>milionów przekrętów tylko tysiace firm które otworzyli ludzie którzy mieli

A jestes pewien ze nie maja przekretow ? W kraju gdzie tozszamosc
osoby sprawdza sie rachunkiem za gaz ?

>świetne pomysły.
>Biznesu nie robi się przebijając się kapitałem tylko mając dobre pomysły.

Ogolnie wiadomo ze kapital tez przynosi zysk.

>Od kapitału są banki i inne instytucje tego typu.

I myslisz ze w Anglii dostaniesz z banku kredyt bez zabezpieczenia ?

Od finansowania pomyslow jest "venture capital". Rzecz o duzym stopniu
ryzyka, wiec banki sie w to nie bawia i prosza o zabezpieczenie.
Popularne w USA - jak w Anglii to nie wiem.

>Podsumowując kapitał jest za duży powinien być jak najniższy aby łatwiej
>każdy mógł prowadzić swój biznes

Alez mozesz. W formie osobistej dzialalnosci. Jak juz zarobisz 50 tys,
co nie wydaje sie kwota wygorowana, mozesz sie przejsc na stanowisko
prezesa.
A jesli masz swietny pomysl, zero kapitalu i nie masz ochoty ryzykowac
- szukaj hazardzisty z kapitalem.

Zreszta badzmy szczerzy - malo jest pomyslow ktore dasz rade
wystartowac bez tych 50 tys ..

>i tak jak w połowie lat 90-tych mielibyśmy
>wspaniały wzrost gospodarczy i nadzieje na przyszłość , obecnie tracimy to
>wszystko bez jakichkolwiek widoków na poprawę.

No coz - za 100zl wielkiej fabryki nie zbudujesz. Za 50 tys tez nie.
Startujac od zera nie tak latwo dorobic sie huty czy stoczni,
choc niektorym sie udalo :-)

A potem i tak zjedza cie Chinczycy.

J.




From: "Pawel Kliber" <pkliber poczta.onet.pl>
Subject: Re: Theory game and behavioral economy
>Theory game and behavioral economy
Chyba "Theory of games and economic behaviour"?

> Mam pytanie czy w polsce wyszła prztłumaczona >monografia von neumana i
> morgensterna.
O ile mi wiadomo - nie.

> Czy można tę książkę dostać w j. polskim.

Nawet z otrzymaniem egzemplarza w jezyku angielskim moga byc klopoty.
Ksiazka zostala wydana w latach 40., a biblioteki czesto takich starych
ksiazek nie wypozyczaja (przynajmniej nie ,,przypadkowym osobom'').
Pozdrawiam
P.K.



Serwery wirtualne
From: "Krzysiek" <nie ma.pl>
Subject: Wskaźnik Beta = 0,82
Policzyłem wskaźnik Beta dla funduszu arki fio akcji z ostatnich 36 miesięcy, wyszedł 0,82.
Beta był liczony względem indeksu WIG.
Ale arka osiągnęła większą stopę zwrotu niż WIG, więc myślałem że wsk. Beta powinien wyjść > 1, ale nie wyszedł.

O co chodzi? Przecież on ma interpretację 1% wzrostowi stopy zwrotu rynku będzie towarzyszył w przybliżeniu 0,82% wzrost wartości
stopy zwrotu z funduszu.

No a tu się okazuje że po 3 latach stopa zwrotu z funduszu jest większa (187,811%) od WIGu (174,858%).




From: "bruno" <taoiseach wp.pl>
Subject: Re: Theory game and behavioral economy

Użytkownik "Pawel Kliber" <pkliber poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:f46v2m$jkn$1 news.onet.pl...
> >Theory game and behavioral economy
> Chyba "Theory of games and economic behaviour"?
>
> > Mam pytanie czy w polsce wyszła prztłumaczona >monografia von neumana i
> > morgensterna.
> O ile mi wiadomo - nie.
>
> > Czy można tę książkę dostać w j. polskim.
>
> Nawet z otrzymaniem egzemplarza w jezyku angielskim moga byc klopoty.
> Ksiazka zostala wydana w latach 40., a biblioteki czesto takich starych
> ksiazek nie wypozyczaja (przynajmniej nie ,,przypadkowym osobom'').
> Pozdrawiam
> P.K.
>
Znalazłem wersję angielską, jest w ciągłym wydaniu
http://press.princeton.edu/titles/7802.html
Theory of Games and Economic Behavior
No i właśnie mam lekki kłopot z angielskim, aby ją tłumaczyć. Nie było
żadnego tłumaczenia, czy może próby tłumaczenia z języka angielskiego.
Oprócz wszelkiego rodzaju kompilacje w książkach z mikroekonomii?
Albo inaczej. Czy wszystkie metody zaware w pracy Neumanna i Morgensterna są
opisane w jakiejś książce z mikroekonomii i makroekonomii?



From: =?iso-8859-2?Q?Tomasz_Brzezi=F1ski?= <sigurd poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Wska=BCnik_Beta_=3D_0=2C82?=

Użytkownik "Krzysiek" <nie ma.pl> napisał w wiadomości
news:f476sa$mut$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Policzyłem wskaźnik Beta dla funduszu arki fio akcji z ostatnich 36
> miesięcy, wyszedł 0,82.

Jaja koko ntemplujący działalność na liście emeryt tak się zastanawiam: kto
wymyśla te błyskotliwe nazwy wskaźników?

Sigurd MSPANC


następna strona