Sklep z biżuterią


From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Les P napisał(a):
> Użytkownik "gusiana"
>>> Pamietam, że studiowałem te zdjęcia całymi dniami!
>> Przepraszam bardzo, co na nich było?:|
> A o czym niby cały czas rozmawiamy?
> Gołe baby:!

No tak.
>
>>>>> To Ty chyba nigdy nie słyszałaś o czym chłop z chłopem zwykle gada...
>>>> Musiałabym się zakraść;P
>>> Wystarczy rano nie depilować wąsów;>
>> Obawiam się, że tak szybko nie rosną;P
> Nie wszyscy faceci nasza zarost, więc
> po prostu wmieszaj się w tłum;)

Brzydzę się:|
;)

>>>>> Spoko, jak na 'babę' dajesz radę!
>>>> To jest komplement? Na pewno?
>>> No teraz to już nie dam głowy!
>> A na cóż mi Twoja głowa?;)
> A na jaka część ciała liczyłaś?

Pomocną dłoń?;)

>>>>> Wow, chyba zmięknę:))
>>>> Niepotrzebnie.
>>> Być może, ale to jeden z tych procesów, który nie podlega mojej woli.
>> Współczuć?
> Nie, raczej stymulować!

Karmienie piersią Ci nie wystarcza?

>>>>> Aha! I przestań mnie wkręcać w rozwlekłe dyskusje nie o seksie!
>> Że ja niby wkręcam?? Co Wy z tym seksem?:|
> Bo cała reszta ludzkiej aktywności zda się psu na budę...
> A za sprawą seksu udało nam się w końcu nawiązać do tematu wątku:)

Seks czyni cuda;)

>>> Przecież zjawiłem się tu, aby kontestować ;/
>> Chciało Ci się?;)
> No nie, ale ufam, że będzie mi to gdzieś zapisane.

Że niby gdzie?
>
> dzióbkam

Doceniam:)

> LeP;)

całuskam,
gusiana


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "gusiana"
> Les P napisał(a):

>> Nie wszyscy faceci nasza zarost, więc
>> po prostu wmieszaj się w tłum;)
>
> Brzydzę się:|
> ;)

Wszyscy tak na Ciebie działają, czy tylko ci ogoleni?


>>>> No teraz to już nie dam głowy!
>>> A na cóż mi Twoja głowa?;)
>> A na jaka część ciała liczyłaś?
>
> Pomocną dłoń?;)

Czy ja wyglądam jak harcerz?!?

No dobrze, ale przecież wygląd o niczym jeszcze nie świadczy!


>>> Współczuć?
>> Nie, raczej stymulować!
>
> Karmienie piersią Ci nie wystarcza?

Karmienie nasyca, ale nie zaspakaja wszystkich apetytów!
No i ponoć bardziej stymuluje karmicielkę.


> Seks czyni cuda;)

Tak naprawdę to nie.
Wycieńcza, ogłupia i degeneruje.
Wiem, bo... mama mi mówiła.

>>>> Przecież zjawiłem się tu, aby kontestować ;/
>>> Chciało Ci się?;)
>> No nie, ale ufam, że będzie mi to gdzieś zapisane.
>
> Że niby gdzie?

W zesztcie!
Albo na ostatniej stronie "ITD";)

>>
>> dzióbkam
>
> Doceniam:)

No to ośmielę się bardziej i ustkam

LeP;)




From: "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy
gusiana bangla:
> >> No tak. Postaram się pamiętać;)
> > Obydwoje wiemy, że nie bardzo ci to wychodzi.;)
>
> Dlatego nie piszę, że zapamiętam;)

Przynajmniej tyle.;)

> >>>> Bieszczady, albo Sowie.
> >>> A, takie góry.
> >> Właśnie takie.
> > Myślałem, że co najmniej Alpy; coś mało wymagająca jesteś jednak.;P
>
> Skoro tak mówisz;)

A nie jesteś?;)

> >>>>> Hm, sarkazm?
> >>>> Nie śmiałabym!;)
> >>> Nadal wyczuwam sarkazm!
> >> Kiedy zmieniałeś skarpetki?;)
> > A istnieje jakaś korelacja z wyczuleniem na sarkazm?
>
>

Enigmatyczna!;P

> >>>> No fakt. Niektórych rzeczy chciałoby się nie pamiętać.
> >>> Na przykład tego wątku?;P
> >> To chyba nic trudnego?;P
> > Och, zraniony do żywego.:
>
> Kto?

Pewnie twój interlokutor.

> > Kiedy nie powoduję. Podwyżek też nie dostaję za często.
>
> Pisałeś, że limit wyznań się wyczerpał, a tu proszę:)

Też mi wyznanie.

> >>> Dość tego! Niniejszym rezerwuję sobie wyłączne prawo do
> >>> sarkastycznych uwag w tym wątku!
> >> Phi, a rezerwuj sobie:D
> > Ani słowa sarkazmu więcej!
>
> Obiecujesz?;)

Tak, obiecuję.
Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)

> >> Eeee, nieważne:)
> > No to nie wiem. Najpierw chce czegoś, potem nieważne, a potem że nie
> > słucham.
>
> Echhh uprzedzasz fakty, do etapu zarzucania, że nie słuchasz jeszcze nie
> doszliśmy;)

Oszczędzam ci fatygi.;)
Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.

> >> Szlochający panowie też wchodzą w grę?;)
> > Ewentualnie, może za podwójna stawkę, z możliwością selekcji.;)
>
> Przecież im więcej, tyl lepiej;)

Ta maksyma nie zawsze się sprawdza.

> >> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
> > "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
> > jakaś strona z fragmentami artykułów.
>
> Może poszukam.

O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P

> >> Nie szkoda Ci na to czasu?
> > Od razu poznać miłośniczkę słowa pisanego.;P
> > Po takiej reakcji mogę śmiało domniemywać, co tam poczytujesz. Moja
> > droga, rozczaruję cię, Grochola to nie literatura!;P
>
> Nie będę Cię wyprowadzać z Twoich założeń, przecież chwaliłęś się, że
> masz rację:D

Nie chwaliłem, tylko zwróciłem uwagę na fakt.

> >> Ja już bym wolała pooglądać nagie ciała!
> >> :D
> > Gwoli ścisłości, nagie ciała akurat w tym numerze też są, ilustrują
> > relację z protestu aktywistek ekologicznych przeciw planom budowy
> > eksperymentalnej elektrowni termojądrowej we Francji; w poprzednim
> > numerze była ciekawa dyskusja na ten temat, no ale komu ja to mówię.;P
>
> Ależ dzięki za te objaśnienia:D Przyzam, ubawiłam się:D

Jedni przykuwają się do balustrad, inni siedzą w klatkach, a jeszcze inne
pokazują cycki. Co w tym zabawnego? Ach, zapomniałem, że rozmawiam z troglodytką.;P

> >> Nie unoś się, w Twoim wieku, to może zaszkodzić;)
> > Kiedy nie mogę!
>
> Nie możesz się nie unosić? Może trzeba przekłuć balonik?;)

Nie mogę nie reagować na twoje złośliwości.;)

> > Moja droga, bacz co mówisz; to ty palnęłaś z tym usatysfakcjonowaniem.;P
>
> Od kiedy jestem Twoja i to do tego droga?

Och, dream on.;P
To tylko taki zwrot.

> Palnęłam i się wycofuję, wolno mi;P

Skąd więc ta obawa wcześniej?

> >> Wykorzystasz i porzucisz?;P
> > Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>
> Ach, już się boję;P

Powinnaś!

> >>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
> >> Jak się okazuje, jednak z seksem.
> > To gdzie ten seks?
>
> Wątek z sąsiadkami?

Przecież tam żadnego seksu nie było!

> >> To właściwie, jak Ty ją chciałeś założyć, bez instrukcji??;)
> > Raz się żyje.;)
>
> Rozumiem, że chciałbyś umrzeć jak mężczyzna, w lśniącej zbroi?;)

Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P
xMad
--
our roots will go deeper

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "xMad" <xmadWYTNIJTO poczta.onet.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)
gusiana bangla:
> >>>>>> Że jak baba z chłopem rozmawia, to ino o seksie, tak?
> >>>>> Zaraz, chwila, to *my* *nie* *rozmawiamy* *o* *seksie*?!
> >>>> A rozmawiamy??:O
> >>> A o czym można rozmawiać w wątku "świat schodzi na psy"?;P
> >> O psach;P
> > Ech, a mówią, że to my faceci jesteśmy niedomyślni.;P
>
> A nie jesteście?

Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P

> >>>>> Nie mogłaś od razu powiedzieć?;)
> >>>>> Tyle czasu zmarnowałem!
> >>>> Zepsułabym Ci niespodziankę;)
> >>> Wolę inne niespodzianki.;P
> >> I dogodź takiemu:|
> > - powiedziała przedstawicielka płci, której łatwo dogodzić.;
>
> A ile płacą za to przedstawicielstwo? Komu mam podać numer rachunku?;)

A nie wiem, pytaj swoje koleżanki.
xMad
--
terefere

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy
xMad napisał:
> gusiana bangla:
>> >> No tak. Postaram się pamiętać;)
>> > Obydwoje wiemy, że nie bardzo ci to wychodzi.;)
>> Dlatego nie piszę, że zapamiętam;)
> Przynajmniej tyle.;)

Staram się być szczera;)

>> >>>> Bieszczady, albo Sowie.
>> >>> A, takie góry.
>> >> Właśnie takie.
>> > Myślałem, że co najmniej Alpy; coś mało wymagająca jesteś jednak.;P
>> Skoro tak mówisz;)
> A nie jesteś?;)

Skoro tak mówisz;)

>> >>>>> Hm, sarkazm?
>> >>>> Nie śmiałabym!;)
>> >>> Nadal wyczuwam sarkazm!
>> >> Kiedy zmieniałeś skarpetki?;)
>> > A istnieje jakaś korelacja z wyczuleniem na sarkazm?
> Enigmatyczna!;P

O!

>> >>>> No fakt. Niektórych rzeczy chciałoby się nie pamiętać.
>> >>> Na przykład tego wątku?;P
>> >> To chyba nic trudnego?;P
>> > Och, zraniony do żywego.:
>> Kto?
> Pewnie twój interlokutor.

Przecież i tak chcesz wykorzystać i zapomnieć, po co te fochy?;P

>> > Kiedy nie powoduję. Podwyżek też nie dostaję za często.
>> Pisałeś, że limit wyznań się wyczerpał, a tu proszę:)
> Też mi wyznanie.

Od czegoś trzeba zacząć;)

>> >>> Dość tego! Niniejszym rezerwuję sobie wyłączne prawo do
>> >>> sarkastycznych uwag w tym wątku!
>> >> Phi, a rezerwuj sobie:D
>> > Ani słowa sarkazmu więcej!
>> Obiecujesz?;)
> Tak, obiecuję.
> Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)

Możesz rozwinąć tę myśl? ;)

>> >> Eeee, nieważne:)
>> > No to nie wiem. Najpierw chce czegoś, potem nieważne, a potem że nie
>> > słucham.
>> Echhh uprzedzasz fakty, do etapu zarzucania, że nie słuchasz jeszcze nie
>> doszliśmy;)
> Oszczędzam ci fatygi.;)

I całej przyjemności:|

> Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
> to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.

No tu jeszcze się zastanowię;)

>> >> Szlochający panowie też wchodzą w grę?;)
>> > Ewentualnie, może za podwójna stawkę, z możliwością selekcji.;)
>> Przecież im więcej, tyl lepiej;)
> Ta maksyma nie zawsze się sprawdza.

Sam ją przywołałeś:)

>> >> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
>> > "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
>> > jakaś strona z fragmentami artykułów.
>> Może poszukam.
> O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P

O modnych ciuszkach rozmawiam z koleżankami;P
Swoją drogą, znam panów, którzy przed wyjściem z domu spędzają więcej czasu
w łazience niż ja.

>> >> Nie szkoda Ci na to czasu?
>> > Od razu poznać miłośniczkę słowa pisanego.;P
>> > Po takiej reakcji mogę śmiało domniemywać, co tam poczytujesz. Moja
>> > droga, rozczaruję cię, Grochola to nie literatura!;P
>> Nie będę Cię wyprowadzać z Twoich założeń, przecież chwaliłęś się, że
>> masz rację:D
> Nie chwaliłem, tylko zwróciłem uwagę na fakt.

Co nie zmienia faktu, że moje ewentualne wysiłki zmierzające do zmiany
Twojego sposobu myślenia spełzłyby na niczym:)

>> >> Ja już bym wolała pooglądać nagie ciała!
>> >> :D
>> > Gwoli ścisłości, nagie ciała akurat w tym numerze też są, ilustrują
>> > relację z protestu aktywistek ekologicznych przeciw planom budowy
>> > eksperymentalnej elektrowni termojądrowej we Francji; w poprzednim
>> > numerze była ciekawa dyskusja na ten temat, no ale komu ja to mówię.;P
>> Ależ dzięki za te objaśnienia:D Przyzam, ubawiłam się:D
> Jedni przykuwają się do balustrad, inni siedzą w klatkach, a jeszcze inne
> pokazują cycki. Co w tym zabawnego? Ach, zapomniałem, że rozmawiam z
> troglodytką.;P

Zabawne jest siedzenie w przytulnym kątku w domku i czytanie o walce o
lepszy świat czy coś.

>> >> Nie unoś się, w Twoim wieku, to może zaszkodzić;)
>> > Kiedy nie mogę!
>> Nie możesz się nie unosić? Może trzeba przekłuć balonik?;)
> Nie mogę nie reagować na twoje złośliwości.;)

Próbowałeś?;)

>> > Moja droga, bacz co mówisz; to ty palnęłaś z tym
>> > usatysfakcjonowaniem.;P
>> Od kiedy jestem Twoja i to do tego droga?
> Och, dream on.;P
> To tylko taki zwrot.

Dobrze, tatusiu;P
Drażnią mnie tego typu zwroty.

>> Palnęłam i się wycofuję, wolno mi;P
> Skąd więc ta obawa wcześniej?

Z palnięcia. Potem się przestraszyłam, więc się wycofuję, czy coś tu sie nie
zgadza?

>> >> Wykorzystasz i porzucisz?;P
>> > Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>> Ach, już się boję;P
> Powinnaś!

Zacząć uciekać?;)

>> >>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>> >> Jak się okazuje, jednak z seksem.
>> > To gdzie ten seks?
>> Wątek z sąsiadkami?
> Przecież tam żadnego seksu nie było!

A to już nie moja wina:D

>> >> To właściwie, jak Ty ją chciałeś założyć, bez instrukcji??;)
>> > Raz się żyje.;)
>> Rozumiem, że chciałbyś umrzeć jak mężczyzna, w lśniącej zbroi?;)
> Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P

W sensie, że jakiś pożar, albo coś?;P

> xMad
całuskam,
gusiana



From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)
xMad napisał:
> gusiana bangla:
>> >>> A o czym można rozmawiać w wątku "świat schodzi na psy"?;P
>> >> O psach;P
>> > Ech, a mówią, że to my faceci jesteśmy niedomyślni.;P
>> A nie jesteście?
> Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P

Że niby jedno i drugie potraficie?;P

>> >> I dogodź takiemu:|
>> > - powiedziała przedstawicielka płci, której łatwo dogodzić.;
>> A ile płacą za to przedstawicielstwo? Komu mam podać numer rachunku?;)
> A nie wiem, pytaj swoje koleżanki.

One nic nie wiedzą:|

> xMad

całuskam,
gusiana



From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)
Les P napisał:
>
> Użytkownik "gusiana"
>>> Nie wszyscy faceci nasza zarost, więc
>>> po prostu wmieszaj się w tłum;)
>> Brzydzę się:|
>> ;)
> Wszyscy tak na Ciebie działają, czy tylko ci ogoleni?
>
Wszystkie tłumy tak na mnie działają, zwłaszcza te ogolone:|
>
>>>>> No teraz to już nie dam głowy!
>>>> A na cóż mi Twoja głowa?;)
>>> A na jaka część ciała liczyłaś?
>> Pomocną dłoń?;)
> Czy ja wyglądam jak harcerz?!?

Nie?

> No dobrze, ale przecież wygląd o niczym jeszcze nie świadczy!

A jednak;)

>>>> Współczuć?
>>> Nie, raczej stymulować!
>> Karmienie piersią Ci nie wystarcza?
> Karmienie nasyca, ale nie zaspakaja wszystkich apetytów!
> No i ponoć bardziej stymuluje karmicielkę.

Stąd ten problem, że "bardziej" karmicielkę?
Zazdrośnik!;)

>> Seks czyni cuda;)
> Tak naprawdę to nie.
> Wycieńcza, ogłupia i degeneruje.
> Wiem, bo... mama mi mówiła.

Czyli jednak cuda;)

>>>>> Przecież zjawiłem się tu, aby kontestować ;/
>>>> Chciało Ci się?;)
>>> No nie, ale ufam, że będzie mi to gdzieś zapisane.
>> Że niby gdzie?
> W zesztcie!
> Albo na ostatniej stronie "ITD";)

Ten znów z tym zeszytem:|

>>> dzióbkam
>> Doceniam:)
> No to ośmielę się bardziej i ustkam

Nie przeginaj.

> LeP;)

całuskam,
gusiana



From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
gusiana bangla:
>>>>>> A o czym można rozmawiać w wątku "świat schodzi na psy"?;P
>>>>> O psach;P
>>>> Ech, a mówią, że to my faceci jesteśmy niedomyślni.;P
>>> A nie jesteście?
>> Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P
>
> Że niby jedno i drugie potraficie?;P

Tak byście chciały.;P

>>>>> I dogodź takiemu:|
>>>> - powiedziała przedstawicielka płci, której łatwo dogodzić.;
>>> A ile płacą za to przedstawicielstwo? Komu mam podać numer rachunku?;)
>> A nie wiem, pytaj swoje koleżanki.
>
> One nic nie wiedzą:|

Ja tym bardziej.
xMad
--
terefere


From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
gusiana bangla:
>>> Dlatego nie piszę, że zapamiętam;)
>> Przynajmniej tyle.;)
>
> Staram się być szczera;)

Słabo ci wychodzi.;)

>>>> Myślałem, że co najmniej Alpy; coś mało wymagająca jesteś jednak.;P
>>> Skoro tak mówisz;)
>> A nie jesteś?;)
>
> Skoro tak mówisz;)

Pytam.

>>>> Och, zraniony do żywego.:
>>> Kto?
>> Pewnie twój interlokutor.
>
> Przecież i tak chcesz wykorzystać i zapomnieć, po co te fochy?;P

Och, nie wiem. Może do głosu doszło moja kobieca natura.

>>>> Kiedy nie powoduję. Podwyżek też nie dostaję za często.
>>> Pisałeś, że limit wyznań się wyczerpał, a tu proszę:)
>> Też mi wyznanie.
>
> Od czegoś trzeba zacząć;)

Zacząłem chyba wcześniej.

>> Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)
>
> Możesz rozwinąć tę myśl? ;)

Strach przed nieznanym daje lepszy efekt.

>>> Echhh uprzedzasz fakty, do etapu zarzucania, że nie słuchasz jeszcze nie
>>> doszliśmy;)
>> Oszczędzam ci fatygi.;)
>
> I całej przyjemności:|

Zawsze zostaje ci zmywanie.;)

>> Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
>> to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.
>
> No tu jeszcze się zastanowię;)

Okrutna!

>>>>> Szlochający panowie też wchodzą w grę?;)
>>>> Ewentualnie, może za podwójna stawkę, z możliwością selekcji.;)
>>> Przecież im więcej, tyl lepiej;)
>> Ta maksyma nie zawsze się sprawdza.
>
> Sam ją przywołałeś:)

Zdarza się najlepszym.

>>>>> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
>>>> "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
>>>> jakaś strona z fragmentami artykułów.
>>> Może poszukam.
>> O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P
>
> O modnych ciuszkach rozmawiam z koleżankami;P

Co tam ostatnio w modzie?

> Swoją drogą, znam panów, którzy przed wyjściem z domu spędzają więcej czasu
> w łazience niż ja.

Kłopoty z trawieniem?

>>> Nie będę Cię wyprowadzać z Twoich założeń, przecież chwaliłęś się, że
>>> masz rację:D
>> Nie chwaliłem, tylko zwróciłem uwagę na fakt.
>
> Co nie zmienia faktu, że moje ewentualne wysiłki zmierzające do zmiany
> Twojego sposobu myślenia spełzłyby na niczym:)

Próbuj.;P

>>> Ależ dzięki za te objaśnienia:D Przyzam, ubawiłam się:D
>> Jedni przykuwają się do balustrad, inni siedzą w klatkach, a jeszcze inne
>> pokazują cycki. Co w tym zabawnego? Ach, zapomniałem, że rozmawiam z
>> troglodytką.;P
>
> Zabawne jest siedzenie w przytulnym kątku w domku i czytanie o walce o
> lepszy świat czy coś.

Gdyby ci mieli wybudować elektrownię pod oknem, to pewnie też byś
poleciała protestować.;P

>>>>> Nie unoś się, w Twoim wieku, to może zaszkodzić;)
>>>> Kiedy nie mogę!
>>> Nie możesz się nie unosić? Może trzeba przekłuć balonik?;)
>> Nie mogę nie reagować na twoje złośliwości.;)
>
> Próbowałeś?;)

Nieraz!

>>> Od kiedy jestem Twoja i to do tego droga?
>> Och, dream on.;P
>> To tylko taki zwrot.
>
> Dobrze, tatusiu;P

Córka, której nigdy nie miałem.;P

> Drażnią mnie tego typu zwroty.

Po to właśnie są.;)

>>> Palnęłam i się wycofuję, wolno mi;P
>> Skąd więc ta obawa wcześniej?
>
> Z palnięcia. Potem się przestraszyłam, więc się wycofuję, czy coś tu sie nie
> zgadza?

Niby ok.

>>>>> Wykorzystasz i porzucisz?;P
>>>> Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>>> Ach, już się boję;P
>> Powinnaś!
>
> Zacząć uciekać?;)

Próbuj.;)

>>>>>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>>>>> Jak się okazuje, jednak z seksem.
>>>> To gdzie ten seks?
>>> Wątek z sąsiadkami?
>> Przecież tam żadnego seksu nie było!
>
> A to już nie moja wina:D

A czyja?

>>>>> To właściwie, jak Ty ją chciałeś założyć, bez instrukcji??;)
>>>> Raz się żyje.;)
>>> Rozumiem, że chciałbyś umrzeć jak mężczyzna, w lśniącej zbroi?;)
>> Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P
>
> W sensie, że jakiś pożar, albo coś?;P

Zmywanie.;P
xMad
--
terefere


Rejestracja domen


From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)
xMad napisał:
> gusiana bangla:
>>>>>>> A o czym można rozmawiać w wątku "świat schodzi na psy"?;P
>>>>>> O psach;P
>>>>> Ech, a mówią, że to my faceci jesteśmy niedomyślni.;P
>>>> A nie jesteście?
>>> Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P
>> Że niby jedno i drugie potraficie?;P
> Tak byście chciały.;P

Pewnie! O ileż świat byłby wtedy piąkniejszy i przyjemniejszy;P

>>>>>> I dogodź takiemu:|
>>>>> - powiedziała przedstawicielka płci, której łatwo dogodzić.;
>>>> A ile płacą za to przedstawicielstwo? Komu mam podać numer rachunku?;)
>>> A nie wiem, pytaj swoje koleżanki.
>> One nic nie wiedzą:|
> Ja tym bardziej.

Echhhh.

> xMad

całuskam,
gusiana



From: "gusiana" <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy
xMad napisał:
> gusiana bangla:
>>>> Dlatego nie piszę, że zapamiętam;)
>>> Przynajmniej tyle.;)
>> Staram się być szczera;)
> Słabo ci wychodzi.;)

Już mocniej nie mogę;)

>>>>> Myślałem, że co najmniej Alpy; coś mało wymagająca jesteś jednak.;P
>>>> Skoro tak mówisz;)
>>> A nie jesteś?;)
>> Skoro tak mówisz;)
> Pytam.

Odpowiadam: zależy.

>>>>> Och, zraniony do żywego.:
>>>> Kto?
>>> Pewnie twój interlokutor.
>> Przecież i tak chcesz wykorzystać i zapomnieć, po co te fochy?;P
> Och, nie wiem. Może do głosu doszło moja kobieca natura.

Stąd zapewne to pytanie o modę?

>>>>> Kiedy nie powoduję. Podwyżek też nie dostaję za często.
>>>> Pisałeś, że limit wyznań się wyczerpał, a tu proszę:)
>>> Też mi wyznanie.
>> Od czegoś trzeba zacząć;)
> Zacząłem chyba wcześniej.

W takim razie od czegoś trzeba znów zacząć;)

>>> Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)
>> Możesz rozwinąć tę myśl? ;)
> Strach przed nieznanym daje lepszy efekt.

Najpierw jednak, trzeba się przestraszyć:)

>>>> Echhh uprzedzasz fakty, do etapu zarzucania, że nie słuchasz jeszcze
>>>> nie
>>>> doszliśmy;)
>>> Oszczędzam ci fatygi.;)
>> I całej przyjemności:|
> Zawsze zostaje ci zmywanie.;)

Zmywanie to przyjemność?

>>> Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
>>> to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.
>> No tu jeszcze się zastanowię;)
> Okrutna!

To już chyba ustaliliśmy?

>>>>>> Szlochający panowie też wchodzą w grę?;)
>>>>> Ewentualnie, może za podwójna stawkę, z możliwością selekcji.;)
>>>> Przecież im więcej, tyl lepiej;)
>>> Ta maksyma nie zawsze się sprawdza.
>> Sam ją przywołałeś:)
> Zdarza się najlepszym.

Fakt.

>>>>>> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
>>>>> "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
>>>>> jakaś strona z fragmentami artykułów.
>>>> Może poszukam.
>>> O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P
>> O modnych ciuszkach rozmawiam z koleżankami;P
> Co tam ostatnio w modzie?

Mało brakowało, a uwierzyłabym, że naprawdę Cię to interesuje:)

>> Swoją drogą, znam panów, którzy przed wyjściem z domu spędzają więcej
>> czasu w łazience niż ja.
> Kłopoty z trawieniem?

Raczej nie.

>>>> Nie będę Cię wyprowadzać z Twoich założeń, przecież chwaliłęś się, że
>>>> masz rację:D
>>> Nie chwaliłem, tylko zwróciłem uwagę na fakt.
>> Co nie zmienia faktu, że moje ewentualne wysiłki zmierzające do zmiany
>> Twojego sposobu myślenia spełzłyby na niczym:)
> Próbuj.;P

Eeee, nie chce mi się:)

>>>> Ależ dzięki za te objaśnienia:D Przyzam, ubawiłam się:D
>>> Jedni przykuwają się do balustrad, inni siedzą w klatkach, a jeszcze
>>> inne
>>> pokazują cycki. Co w tym zabawnego? Ach, zapomniałem, że rozmawiam z
>>> troglodytką.;P
>> Zabawne jest siedzenie w przytulnym kątku w domku i czytanie o walce o
>> lepszy świat czy coś.
> Gdyby ci mieli wybudować elektrownię pod oknem, to pewnie też byś
> poleciała protestować.;P

Na pewno nie starałabym się przeczytać o tym w jakiejś gazecie;P

>>>>>> Nie unoś się, w Twoim wieku, to może zaszkodzić;)
>>>>> Kiedy nie mogę!
>>>> Nie możesz się nie unosić? Może trzeba przekłuć balonik?;)
>>> Nie mogę nie reagować na twoje złośliwości.;)
>> Próbowałeś?;)
> Nieraz!

Słabo się starasz;)

>>>> Od kiedy jestem Twoja i to do tego droga?
>>> Och, dream on.;P
>>> To tylko taki zwrot.
>> Dobrze, tatusiu;P
> Córka, której nigdy nie miałem.;P

A jesteś pewien?:D

>> Drażnią mnie tego typu zwroty.
> Po to właśnie są.;)

A sądziłam, że chciałeś mi sprawić przyjemność:P

>>>> Palnęłam i się wycofuję, wolno mi;P
>>> Skąd więc ta obawa wcześniej?
>> Z palnięcia. Potem się przestraszyłam, więc się wycofuję, czy coś tu sie
>> nie zgadza?
> Niby ok.

Niby?

>>>>>> Wykorzystasz i porzucisz?;P
>>>>> Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>>>> Ach, już się boję;P
>>> Powinnaś!
>> Zacząć uciekać?;)
> Próbuj.;)

Próbować zacząć, czy próbować uciekać?;)

>>>>>>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>>>>>> Jak się okazuje, jednak z seksem.
>>>>> To gdzie ten seks?
>>>> Wątek z sąsiadkami?
>>> Przecież tam żadnego seksu nie było!
>> A to już nie moja wina:D
> A czyja?

Sąsiadek?

>>>>>> To właściwie, jak Ty ją chciałeś założyć, bez instrukcji??;)
>>>>> Raz się żyje.;)
>>>> Rozumiem, że chciałbyś umrzeć jak mężczyzna, w lśniącej zbroi?;)
>>> Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P
>> W sensie, że jakiś pożar, albo coś?;P
> Zmywanie.;P

Przecież to sama przyjemność:P

> xMad

całuskam,
gusiana



From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
gusiana bangla:
>>>> Przynajmniej tyle.;)
>>> Staram się być szczera;)
>> Słabo ci wychodzi.;)
>
> Już mocniej nie mogę;)

L e n i w a...

>>>> A nie jesteś?;)
>>> Skoro tak mówisz;)
>> Pytam.
>
> Odpowiadam: zależy.

Tajemnicza.

>>>> Pewnie twój interlokutor.
>>> Przecież i tak chcesz wykorzystać i zapomnieć, po co te fochy?;P
>> Och, nie wiem. Może do głosu doszło moja kobieca natura.
>
> Stąd zapewne to pytanie o modę?

Być może. Sam już nie wiem. Chyba nadchodzi globus.

>>>> Też mi wyznanie.
>>> Od czegoś trzeba zacząć;)
>> Zacząłem chyba wcześniej.
>
> W takim razie od czegoś trzeba znów zacząć;)

Podobno nie liczy się jak kto zaczyna...;P

>>>> Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)
>>> Możesz rozwinąć tę myśl? ;)
>> Strach przed nieznanym daje lepszy efekt.
>
> Najpierw jednak, trzeba się przestraszyć:)

No to już! Buuu!

>>>> Oszczędzam ci fatygi.;)
>>> I całej przyjemności:|
>> Zawsze zostaje ci zmywanie.;)
>
> Zmywanie to przyjemność?

Dla kobiet niewątpliwie.;P

>>>> Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
>>>> to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.
>>> No tu jeszcze się zastanowię;)
>> Okrutna!
>
> To już chyba ustaliliśmy?

Podkreślam.

>>>>>>> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
>>>>>> "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być chyba
>>>>>> jakaś strona z fragmentami artykułów.
>>>>> Może poszukam.
>>>> O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P
>>> O modnych ciuszkach rozmawiam z koleżankami;P
>> Co tam ostatnio w modzie?
>
> Mało brakowało, a uwierzyłabym, że naprawdę Cię to interesuje:)

Nie no, serio. Chętnie bym usłyszał co tam koleżanki polecają na lato.
Będę wiedział, które fleje chodzą w zeszłorocznych ciuchach.

>>> Swoją drogą, znam panów, którzy przed wyjściem z domu spędzają więcej
>>> czasu w łazience niż ja.
>> Kłopoty z trawieniem?
>
> Raczej nie.

Obfity zarost i tępa żyletka?

>>> Co nie zmienia faktu, że moje ewentualne wysiłki zmierzające do zmiany
>>> Twojego sposobu myślenia spełzłyby na niczym:)
>> Próbuj.;P
>
> Eeee, nie chce mi się:)

Przyznaj, że nie masz szans!;)

>>> Zabawne jest siedzenie w przytulnym kątku w domku i czytanie o walce o
>>> lepszy świat czy coś.
>> Gdyby ci mieli wybudować elektrownię pod oknem, to pewnie też byś
>> poleciała protestować.;P
>
> Na pewno nie starałabym się przeczytać o tym w jakiejś gazecie;P

A kto czyta?;)

>>> Próbowałeś?;)
>> Nieraz!
>
> Słabo się starasz;)

Zmęczonym.

>>> Dobrze, tatusiu;P
>> Córka, której nigdy nie miałem.;P
>
> A jesteś pewien?:D

Tak, jestem pewien, nie miałem.;)

>>> Drażnią mnie tego typu zwroty.
>> Po to właśnie są.;)
>
> A sądziłam, że chciałeś mi sprawić przyjemność:P

Przecież to wątek bez seksu.;P

>>>> Skąd więc ta obawa wcześniej?
>>> Z palnięcia. Potem się przestraszyłam, więc się wycofuję, czy coś tu sie
>>> nie zgadza?
>> Niby ok.
>
> Niby?

Nie mam ochoty przeglądać pół wątku.;)

>>>>>>> Wykorzystasz i porzucisz?;P
>>>>>> Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>>>>> Ach, już się boję;P
>>>> Powinnaś!
>>> Zacząć uciekać?;)
>> Próbuj.;)
>
> Próbować zacząć, czy próbować uciekać?;)

Jak tam chcesz, ja zaraz zaczynam.

>>>>>>>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>>>>>>> Jak się okazuje, jednak z seksem.
>>>>>> To gdzie ten seks?
>>>>> Wątek z sąsiadkami?
>>>> Przecież tam żadnego seksu nie było!
>>> A to już nie moja wina:D
>> A czyja?
>
> Sąsiadek?

Ładnie tak oskarżać?

>>>> Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P
>>> W sensie, że jakiś pożar, albo coś?;P
>> Zmywanie.;P
>
> Przecież to sama przyjemność:P

Już wiem co ci kupić na urodziny.;)
xMad
--
and now I'm flying


From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
gusiana bangla:
>>>> Mylicie domyślność z jasnowidzeniem.;P
>>> Że niby jedno i drugie potraficie?;P
>> Tak byście chciały.;P
>
> Pewnie! O ileż świat byłby wtedy piąkniejszy i przyjemniejszy;P

Niedoczekanie!

>>> One nic nie wiedzą:|
>> Ja tym bardziej.
>
> Echhhh.

Nie ma nic za darmo.
xMad
--
terefere


From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
xMad napisał(a):
> gusiana bangla:
>>>>> Przynajmniej tyle.;)
>>>> Staram się być szczera;)
>>> Słabo ci wychodzi.;)
>> Już mocniej nie mogę;)
> L e n i w a...

Przecież tego nie ukrywam:)

>>>>> A nie jesteś?;)
>>>> Skoro tak mówisz;)
>>> Pytam.
>> Odpowiadam: zależy.
> Tajemnicza.

To podobno potęguje ciekawość;)

>>>>> Pewnie twój interlokutor.
>>>> Przecież i tak chcesz wykorzystać i zapomnieć, po co te fochy?;P
>>> Och, nie wiem. Może do głosu doszło moja kobieca natura.
>> Stąd zapewne to pytanie o modę?
> Być może. Sam już nie wiem. Chyba nadchodzi globus.

A nie kac?

>>>>> Też mi wyznanie.
>>>> Od czegoś trzeba zacząć;)
>>> Zacząłem chyba wcześniej.
>> W takim razie od czegoś trzeba znów zacząć;)
> Podobno nie liczy się jak kto zaczyna...;P

Taaaak, zdaje się, że ten pan, co tak się przechwalał, zbyt dobrze nie
skończył;P

>>>>> Cień sarkazmu z twojej strony i pożałujesz!;)
>>>> Możesz rozwinąć tę myśl? ;)
>>> Strach przed nieznanym daje lepszy efekt.
>> Najpierw jednak, trzeba się przestraszyć:)
> No to już! Buuu!

Buuu! Płaczesz?:D

>>>>> Oszczędzam ci fatygi.;)
>>>> I całej przyjemności:|
>>> Zawsze zostaje ci zmywanie.;)
>> Zmywanie to przyjemność?
> Dla kobiet niewątpliwie.;P

Acha:O

>>>>> Fazę przepraszania z kwiatami też bym pominął,
>>>>> to z kolei oszczędziłoby kłopotu mnie.
>>>> No tu jeszcze się zastanowię;)
>>> Okrutna!
>> To już chyba ustaliliśmy?
> Podkreślam.

Wyjaśnienie przyjęte.

>>>>>>>> Ostatni numer czego? I dlaczego ostatni? Źle się sprzedaje?;)
>>>>>>> "Twój weekend", ostatni w sensie najnowszy; w sieci powinna być
>>>>>>> chyba
>>>>>>> jakaś strona z fragmentami artykułów.
>>>>>> Może poszukam.
>>>>> O modnych ciuszkach raczej tam nic nie znajdziesz.;P
>>>> O modnych ciuszkach rozmawiam z koleżankami;P
>>> Co tam ostatnio w modzie?
>>> Mało brakowało, a uwierzyłabym, że naprawdę Cię to interesuje:)
> Nie no, serio. Chętnie bym usłyszał co tam koleżanki polecają na lato.
> Będę wiedział, które fleje chodzą w zeszłorocznych ciuchach.

Zaraz, moment, przecież to Ty czytasz babskie pisma!

>>>> Swoją drogą, znam panów, którzy przed wyjściem z domu spędzają
>>>> więcej czasu w łazience niż ja.
>>> Kłopoty z trawieniem?
>> Raczej nie.
> Obfity zarost i tępa żyletka?

Też nie, raczej duża ilość żelu do nałożenia i te pe.

>>>> Co nie zmienia faktu, że moje ewentualne wysiłki zmierzające do
>>>> zmiany Twojego sposobu myślenia spełzłyby na niczym:)
>>> Próbuj.;P
>> Eeee, nie chce mi się:)
> Przyznaj, że nie masz szans!;)

Przyznałam to wcześniej:)

>>>> Zabawne jest siedzenie w przytulnym kątku w domku i czytanie o walce
>>>> o lepszy świat czy coś.
>>> Gdyby ci mieli wybudować elektrownię pod oknem, to pewnie też byś
>>> poleciała protestować.;P
>> Na pewno nie starałabym się przeczytać o tym w jakiejś gazecie;P
> A kto czyta?;)

Myślałam, że Ty, teraz się wypierasz?;)

>>>> Próbowałeś?;)
>>> Nieraz!
>> Słabo się starasz;)
> Zmęczonym.

Odpocznij. Poczytaj gazetkę, obejrzyj mecz:)

>>>> Dobrze, tatusiu;P
>>> Córka, której nigdy nie miałem.;P
>> A jesteś pewien?:D
> Tak, jestem pewien, nie miałem.;)

To czas przeszły, może już masz?

>>>> Drażnią mnie tego typu zwroty.
>>> Po to właśnie są.;)
>> A sądziłam, że chciałeś mi sprawić przyjemność:P
> Przecież to wątek bez seksu.;P

Przecież kobietom największą frajdę sprawia zmywanie, nie seks;P

>>>>> Skąd więc ta obawa wcześniej?
>>>> Z palnięcia. Potem się przestraszyłam, więc się wycofuję, czy coś tu
>>>> sie nie zgadza?
>>> Niby ok.
>> Niby?
> Nie mam ochoty przeglądać pół wątku.;)

Leń;P

>>>>>>>> Wykorzystasz i porzucisz?;P
>>>>>>> Wykorzystam do rozmowy w wątku, a potem zapomnę.;P
>>>>>> Ach, już się boję;P
>>>>> Powinnaś!
>>>> Zacząć uciekać?;)
>>> Próbuj.;)
>> Próbować zacząć, czy próbować uciekać?;)
> Jak tam chcesz, ja zaraz zaczynam.

Zaraz zaczynasz co? Straszyć?

>>>>>>>>> I jak się okazało niestety...bez seksu!:/
>>>>>>>> Jak się okazuje, jednak z seksem.
>>>>>>> To gdzie ten seks?
>>>>>> Wątek z sąsiadkami?
>>>>> Przecież tam żadnego seksu nie było!
>>>> A to już nie moja wina:D
>>> A czyja?
>> Sąsiadek?
> Ładnie tak oskarżać?

Bliżej nieokreślone sąsiadki? Dlaczego nie;)

>>>>> Lepsze to niż umrzeć przy garach.;P
>>>> W sensie, że jakiś pożar, albo coś?;P
>>> Zmywanie.;P
>> Przecież to sama przyjemność:P
> Już wiem co ci kupić na urodziny.;)

Instrukcję obsługi do zmywaka?;P

> xMad

całuskam,
gusiana


From: Mort55 <artali DRZEWO.wp.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
xMad wrote:
> gusiana bangla:

Hej wy dwoje, weźcie se jakiś pokój w hotelu albo co? ;P

Pozdrowienia


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "gusiana"
> Les P napisał:

> Wszystkie tłumy tak na mnie działają, zwłaszcza te ogolone:|

No wiesz, ale skąd obrzydzenie?
Żyjemy w końcu w jako-tako cywilizowanym kraju i nie możemy odbierać
feministkom prawa do zgromadzeń i parad!

>>> Karmienie piersią Ci nie wystarcza?
>> Karmienie nasyca, ale nie zaspakaja wszystkich apetytów!
>> No i ponoć bardziej stymuluje karmicielkę.
>
> Stąd ten problem, że "bardziej" karmicielkę?
> Zazdrośnik!;)

Ktoś, kogo mocniej podnieca drugie śniadanie niż ssanie, nigdy tego nie
zrozumie.)

>>>> dzióbkam
>>> Doceniam:)
>> No to ośmielę się bardziej i ustkam
>
> Nie przeginaj.

No to mordkam!
LeP;)




From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "Mort55"
> xMad wrote:
>> gusiana bangla:
>
> Hej wy dwoje, weźcie se jakiś pokój w hotelu albo co? ;P

Bardziej adekwatne z pojemnością wątku byłoby spotkanie w maglu:>

LeP

Gusiana onegdaj pisała, że papier i monitory sacierpliwe, ale twarde dyski
to chyba już mniej...



From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Mort55 bangla:
> Hej wy dwoje, weźcie se jakiś pokój w hotelu albo co? ;P
>
> Pozdrowienia

Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
pokój.;P
xMad
--
terefere


Promocja serwerów wirtualnych


From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy?=
gusiana bangla:
>> L e n i w a...
>
> Przecież tego nie ukrywam:)

Przynajmniej tyle dobrze.

>> Tajemnicza.
>
> To podobno potęguje ciekawość;)

Ktoś się jeszcze na to nabiera?

>> Być może. Sam już nie wiem. Chyba nadchodzi globus.
>
> A nie kac?

Nie tym razem.

>> Podobno nie liczy się jak kto zaczyna...;P
>
> Taaaak, zdaje się, że ten pan, co tak się przechwalał, zbyt dobrze nie
> skończył;P

Duża doza samokrytycyzmu w nim.

>>> Najpierw jednak, trzeba się przestraszyć:)
>> No to już! Buuu!
>
> Buuu! Płaczesz?:D

Spróbuj jeszcze raz.

>>>> Zawsze zostaje ci zmywanie.;)
>>> Zmywanie to przyjemność?
>> Dla kobiet niewątpliwie.;P
>
> Acha:O

Nie odkryłaś jeszcze tego?

>>>> Mało brakowało, a uwierzyłabym, że naprawdę Cię to interesuje:)
>> Nie no, serio. Chętnie bym usłyszał co tam koleżanki polecają na lato.
>> Będę wiedział, które fleje chodzą w zeszłorocznych ciuchach.
>
> Zaraz, moment, przecież to Ty czytasz babskie pisma!

E tam, czasem przez ramię. Gadaj, co tam jest trendy.

>> Obfity zarost i tępa żyletka?
>
> Też nie, raczej duża ilość żelu do nałożenia i te pe.

Chyba musi mieć dużo włosów.

>>>> Próbuj.;P
>>> Eeee, nie chce mi się:)
>> Przyznaj, że nie masz szans!;)
>
> Przyznałam to wcześniej:)

To potwierdź.;)

>>> Na pewno nie starałabym się przeczytać o tym w jakiejś gazecie;P
>> A kto czyta?;)
>
> Myślałam, że Ty, teraz się wypierasz?;)

Ech, łatwowierne te baby.;P
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=tw%C3%B3j+weekend&btnG=Szukaj+w+Google&lr=

>>>>> Próbowałeś?;)
>>>> Nieraz!
>>> Słabo się starasz;)
>> Zmęczonym.
>
> Odpocznij. Poczytaj gazetkę, obejrzyj mecz:)

Kiedy żadnego nie ma.

>>>>> Dobrze, tatusiu;P
>>>> Córka, której nigdy nie miałem.;P
>>> A jesteś pewien?:D
>> Tak, jestem pewien, nie miałem.;)
>
> To czas przeszły, może już masz?

Bardzo bym się zdziwił (szczególnie gdyby była taka stara).;P

>>> A sądziłam, że chciałeś mi sprawić przyjemność:P
>> Przecież to wątek bez seksu.;P
>
> Przecież kobietom największą frajdę sprawia zmywanie, nie seks;P

To do garów.;P

>>> Niby?
>> Nie mam ochoty przeglądać pół wątku.;)
>
> Leń;P

I to jaki.

>>>>>> Powinnaś!
>>>>> Zacząć uciekać?;)
>>>> Próbuj.;)
>>> Próbować zacząć, czy próbować uciekać?;)
>> Jak tam chcesz, ja zaraz zaczynam.
>
> Zaraz zaczynasz co? Straszyć?

Ech, zbędne pytania.

>>>> A czyja?
>>> Sąsiadek?
>> Ładnie tak oskarżać?
>
> Bliżej nieokreślone sąsiadki? Dlaczego nie;)

To miło. Przekażę.

>>>> Zmywanie.;P
>>> Przecież to sama przyjemność:P
>> Już wiem co ci kupić na urodziny.;)
>
> Instrukcję obsługi do zmywaka?;P

Nowy płyn do mycia.;P
xMad
--
terefere


From: Rip <dehumanizerSSPaMM-KlLL poczta.onet.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_=B6wiat_schodzi_na_psy;)?=
xMad <xmad spam.my.ass> wrote:

>Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>pokój.;P

eeeetam... trudno uwierzyć, ale na psd bywały już gorsze czaty.

Rip
--
http://dehumanizer.org


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "xMad"
> Mort55 bangla:
>> Hej wy dwoje, weźcie se jakiś pokój w hotelu albo co? ;P
>>
>> Pozdrowienia
>
> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
> pokój.;P

Zakładam, że wielu jest już tak zdesperowanych, że niekłamanym entuzjazmem
złoży się po te parę groszy.

LeP;)




From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "Rip"
> xMad wrote:
>
>>Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>>pokój.;P
>
> eeeetam... trudno uwierzyć, ale na psd bywały już gorsze czaty.

Uważaj xMad - najwyraźniej gostek chce Cię wydudkać, albo (co gorsza)
podpiąć na trzeciego.

LeP





From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Les P bangla:
>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>> pokój.;P
>
> Zakładam, że wielu jest już tak zdesperowanych, że niekłamanym entuzjazmem
> złoży się po te parę groszy.

Bez takich, albo kasa albo się stąd nie ruszę/ruszymy.
Ja mogę tak jeszcze długo.;)
xMad
--
terefere


From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Rip bangla:
>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>> pokój.;P
>
> eeeetam... trudno uwierzyć, ale na psd bywały już gorsze czaty.

Szczerze mówiąc czaty mnie irytują; no chyba że to ja czatuję, wtedy
odczuwam tylko lekki dysonans. Ale to jak czarna dziura...
xMad
--
terefere


From: xMad <xmad spam.my.ass>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Les P bangla:
>>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>>> pokój.;P
>> eeeetam... trudno uwierzyć, ale na psd bywały już gorsze czaty.
>
> Uważaj xMad - najwyraźniej gostek chce Cię wydudkać, albo (co gorsza)
> podpiąć na trzeciego.

I kto to mówi...pan "kontestator".
xMad
--
terefere


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "xMad"
> Les P bangla:
>>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>>> pokój.;P
>>
>> Zakładam, że wielu jest już tak zdesperowanych, że niekłamanym
>> entuzjazmem złoży się po te parę groszy.
>
> Bez takich, albo kasa albo się stąd nie ruszę/ruszymy.
> Ja mogę tak jeszcze długo.;)

Nie wątpię, udowodniłeś nie raz, że jesteś akurat _w tym_ najlepciejszy, ale
kasy do łapki nikt Ci nie da, bo zamiast zamknąć się z dziewczyną w
hotelowym pokoju, polecisz zaraz do kafajki internetowej.
Ale jest na to rada. Możecie zabrać mnie, jako niezależnego obserwatora.

To gdzie lecimy? Proponuję do zimnych krajów.

LeP;)

Trzeba by tez spytac gusiany, czy jej taka forma "wczasów" pasuje...



From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "xMad" <xmad spam.my.ass> napisał w wiadomości
news:f44fa0$joe$2 news.task.gda.pl...
> Les P bangla:
>>>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>>>> pokój.;P
>>> eeeetam... trudno uwierzyć, ale na psd bywały już gorsze czaty.
>>
>> Uważaj xMad - najwyraźniej gostek chce Cię wydudkać, albo (co gorsza)
>> podpiąć na trzeciego.
>
> I kto to mówi...pan "kontestator".

A tak!
Kontestator, ale _życzliwy_!


LeP



Sklep z kosmetykami


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "Les P" <
>
> Użytkownik "xMad"
>> I kto to mówi...pan "kontestator".
>
> A tak!
> Kontestator, ale _życzliwy_!

Zaraz, jaki "kontestator'?!
Jestem prawie pewny, że przybyłem tu z misją jako konserwator.
A może kondensator?

No teraz to już głowy nie dam!

LeP



From: gusiana <gusiana gusiana.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wiat_schodzi_na_psy=3B=29?=
Les P napisał(a):
> Użytkownik "xMad"
>> Les P bangla:
>>>> Poczekam, aż będziesz wystarczająco zdesperowany, by zapłacić za ten
>>>> pokój.;P
>>> Zakładam, że wielu jest już tak zdesperowanych, że niekłamanym
>>> entuzjazmem złoży się po te parę groszy.
>> Bez takich, albo kasa albo się stąd nie ruszę/ruszymy.
>> Ja mogę tak jeszcze długo.;)
>
> Nie wątpię, udowodniłeś nie raz, że jesteś akurat _w tym_ najlepciejszy, ale
> kasy do łapki nikt Ci nie da,

Kasę to ja wezmę:)

bo zamiast zamknąć się z dziewczyną w
> hotelowym pokoju, polecisz zaraz do kafajki internetowej.
> Ale jest na to rada. Możecie zabrać mnie, jako niezależnego obserwatora.
>
I że Ty niby nie na trzeciego, tak?

> To gdzie lecimy? Proponuję do zimnych krajów.

Pamiętaj, że to ja tu rządzę:D

> LeP;)
>
> Trzeba by tez spytac gusiany, czy jej taka forma "wczasów" pasuje...
>
To znaczy jaka forma konkretnie?

całuskam,
gusiana


From: "Les P" <lesspe gazeta.pl>
Subject: Re: świat schodzi na psy;)

Użytkownik "gusiana"

> Kasę to ja wezmę:)

Ja nawet wolę, żeby moje rachunki płacił tam ktoś inny. To daje dodatkowy
smaczek:)

> bo zamiast zamknąć się z dziewczyną w
>> hotelowym pokoju, polecisz zaraz do kafajki internetowej.
>> Ale jest na to rada. Możecie zabrać mnie, jako niezależnego obserwatora.
>>
> I że Ty niby nie na trzeciego, tak?

Och, jak boga kocham - nawet o tym nie pomyśłałem (będę się smażył w
piekle)!

>> To gdzie lecimy? Proponuję do zimnych krajów.
>
> Pamiętaj, że to ja tu rządzę:D

Ty rządzisz, ale coś za coś:
Ty trzymasz kasę i wybierasz miejsce,
oboje neutralizujemy nudziarza,
ale w hotelelowym pokoju śpiewasz cienko (jak ja zagram) - ok?
;)

>> LeP;)
>>
>> Trzeba by tez spytac gusiany, czy jej taka forma "wczasów" pasuje...
>>
> To znaczy jaka forma konkretnie?

Dwóch to już tłum, prawda?
Co innego, jakbyś zamiast jego wzięła kilka kudłatych koleżanek (w zamian
mogę zapuścić ledwie zgolony zarost:)

LeP;)

Jeszcze jedno - obawiam się, że jak zostawimy tu xMada - nikt nam nie da
złamanego grosza, więc weźcie karty kredytowe, bo ja na zmywaku stał nie
będę;)



następna strona